To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

Ogólne - liście dębu

szkamil - Sob Paź 08, 2005 7:56 pm
Temat postu: liście dębu
Ile moge max liści dać do akwa 60l.
Bo chciałbym zrobić aby połowa akwa było przykryte liścmi.
Dodam że mam już 8 szyszek olchy

matijasz - Sob Paź 08, 2005 8:02 pm

Liści możesz dać po tafle wody :) Masz liście czerwonego dębu czy normalnego ?
szkamil - Sob Paź 08, 2005 8:09 pm

matijasz napisał/a:
Liści możesz dać po tafle wody

A nie obniży mi zabardzo ph??
Oczywiście nie chce dawać pod sama tafle :) )

matijasz napisał/a:
Masz liście czerwonego dębu czy normalnego ?

czerwonego od ninki :) )
ale ich niejest za durzo
Uzbieram sobie cały wór normalnego
tylko nie wiem kiedy wybrać się bo niektórzy piszą wczesną wiosną, inni póżną jesienia a jeszcze inni po pierwszych przymrozkach :roll:

szkamil - Nie Paź 09, 2005 8:41 am

Byłem dziś w lesie i uzbierałem cały wór liści z ziemi. Moge je już użyć??
zbirr - Nie Paź 09, 2005 9:30 am

gdzies czytalem ze takie z ziemi z wczesnej jesieni sa niezabardzo.(liscie zawieraja jeszcze rozne sobstancje organiczne).Zastanow sie tez nad liscmi kolorowymi - moderator z akwarystyki odpisal mi z wykrzyknikiem ze MUSZA byc brazowe i zebrane najlepiej po pierwszych przymrozkach(sa martwe).Znalazlem troche zeszlorocznych pod drzewem, wyparzylem wrzucilem do baniaka i narazie jest ok.Co do zbicia ph to jak masz wzglednie twarda wode to nawet jak wrzucisz pol wora tych lisci to i tak jej nie zakwasisz.(Juz sama ilosc szyszek olchy czarnej jest u ciebie za duza tzn 8 szt idzie na baniak ok 100 l - bylo na forum na akwarystyce wiec prawdopodobnie masz twarda wode)ale skoro rybcie zyja to znaczy ze masz w miare twarda wode i szyszki jej niezakwaszaja w znaczacym stobniu wiec i liscie nie powinne zaszkodzic.Dla 100% pewnosci zmierz twardosc wody - jak masz twarda wrzucaj liscie - jak odwrotnie to...
szkamil - Nie Paź 09, 2005 9:37 am

Two 9 :lol: TwW 6 ph7,2
matijasz - Nie Paź 09, 2005 10:48 am

Przy tym tww to nie wiem czy ci się obniży ph. Ja zbierałem w zime z drzewa.
zbirr - Nie Paź 09, 2005 12:03 pm

tak jak powiedzial matijasz ph ci nie spadnie.ja tez szczerze watpie ze poleci ci ph.skonczylo mi sie CO2 i pomimo lisci szyszek itp ph skoczylo mi z 6,7 na 7,2 (kiedy nie bylo lisci i CO2 - bylo 7,2 - zapomnialem dodac ze tww i two mam podobne jak u ciebie).wiec wniosek taki ze liscie i szyszki zakwasza ci tylko wode kiedy nie bedzie zbyt twarda.bylo juz o tym gdzies na forum - jak chcesz wiedziec wiecej to odsylam do akwarytyka.pl
szkamil - Nie Paź 09, 2005 12:08 pm

matijasz napisał/a:
Przy tym tww to nie wiem czy ci się obniży ph. Ja zbierałem w zime z drzewa.

To czyli moge pół akwa dać liści??
A jeżeli bedzie dużo lisci to nie nie wypuszcza w nadmiernych ilościach do akwa jakis trujących substanciji??

zbirr - Nie Paź 09, 2005 12:45 pm

no wlasnie juz o tym pisalem co do tych trujacych substancji.Liscie ktore teraz zebrales zawieraja rozne zwiazki organiczne i beda gnic!!!Liscie musza byc suche - dlatego po przymrozkach sie je zbiera gdyz przewaznie sa juz martwe dodatkowo spotkałem sie z opinia ze musza byc brazowe a nie kolorowe(pewnie dlatego ze kolorowe sa przewaznie jeszcze zywe a brazowe sa juz stare wiec i martwe).Dorzucaj lisci i mierz parametry.to bedzie chyba jedyna rada i chyba kazdy ci taka da(wiadomo ze ph ma dobowe wahania wiec co dodasz w dzien moze zaszkodzic w nocy-bedzie zbyt duzy skok ph).dodawaj liscie z "głowa" i nie wal od razu pol wora :) .tak sobie pomyslalem - jezeli mas rozne testy to wrzuc liscie do jakiegos sloja (woda z aqua) i mierz parametry.mozesz nawet wode napowietrzac aby byl ruch wody i wsadz jakas moczarke (albo inna tania rosline).bedziesz widzial co sie dzieje.jeszcze nikt nie robila takiego "doswiadczenia" wiec masz szanse zostac pionierem "liscioznastwa":) chyba nikt ci nie powie wrzuc pol kilo lisci i spij spokojnie.wiec rob doswaidczenia.ale wg mnie klorowe duzo szybciej zgnija i sie rozpadna zatruwajac przy okazji wode.
matijasz - Nie Paź 09, 2005 12:47 pm

Możesz dać pół akwa liści. Ja tak miałem w małym 25l akwarium i nic złego się nie działo. Zależy też jakie liscie dasz do akwa, bo zbierane w złej porze mogą mieć jakieś substabncje toksyczne.
Remwar - Nie Paź 09, 2005 2:41 pm

Poza tym, lepiej zbierać liscie poza miastem niż w rejonach zanieczyszczonych. Szkodliwe związki chemiczne zbierają się w liściach - drzewa liściaste daltego dobrze sobie radzą w zaieczyszoncyh środowisku, że co roku zrzucają 'zatrute' liście pozbywają się całego tego syfu.
Anonymous - Pią Paź 28, 2005 11:13 pm

Czy jak teraz nazbieram liści dębu (takie lekko podeschniete) i dosusze je w suchym i przewiewnym miejscu to czy bede mogl je wlozyc po pewnym czasie (jak uschna)
gan - Pią Paź 28, 2005 11:33 pm

Tak - wręcz teraz jest najlepszy czas na zbieranie liści - są już uschnięte. Potem jak w ciągu zimy zostaną wielokrotnie zamoczone i wysuszone, zamrożone i rozmrożone, to w akwa łatwiej się rozkładają.

GAN

Remwar - Sob Paź 29, 2005 3:39 pm

Jakie są jeszcze inne dobre (nierozkładające się zbyt szybko) liście oprócz dębowych i bukowych?

Czy liście z buku czerwonego także się nadają?

monetka - Sob Paź 29, 2005 8:25 pm

Cytat:
Jakie są jeszcze inne dobre (nierozkładające się zbyt szybko) liście oprócz dębowych i bukowych?

Bukowe z Ojcowskiego Parku Narodowego.


Tez dzis bylam w gorach na bukowych, ale wczesniej uzywalam tylko debowych i nie wiem jak to z tymi bukowymi jest.
Byly jakby dwa sorty tych lisci, jedne ciemne i grube, drugie jasniejsze i ciensze, ktore lepsze?


janusz - Pon Paź 31, 2005 9:51 pm

Jeśli chcecie nazbierać ładnych liści dębu czy innych to tak jak wspominał GAN--- teraz.Wczoraj nazbierałem nad Dunajcem piękne liście dębowe i dodam że są w super stanie jedne całkiem zeschnięte inne mniej czyli do wyboru do koloru.
tomekM - Wto Lis 01, 2005 1:37 pm

A czy ktoś może wyjaśnić jakie właściwości mają bukowe - poza tym, że też są takie twarde jak dębowe i mająładny kolor. O dębowych mówi się wszędzie ale z bukowymi pierwszy raz się spotykam.
tomekM

Wojas - Czw Lis 10, 2005 12:55 pm

Najlepsze liście dębu zbiera sie puźną jesienią (brązowe ,uschłe). Jak zbiera sie z ziemi to trzeba sie upewnić czy są dobre (chodzi o to żeby nie były jakieś skarzone przez mocz psa itp.) Najlepsze są te, ostatki z drzew. Po zerwaniu powinno sie je zalać wrzącą wodą żeby je obmyć . Następnie można je włożyć do akwarium , ale bez przesady 2 liście na 10 litrów wody .



Pozdrawiam

markus74 - Czw Lis 10, 2005 1:17 pm

Wojas napisał/a:
Jak zbiera sie z ziemi to trzeba sie upewnić czy są dobre (chodzi o to żeby niebyły jakieś skarzone przez mocz psa itp.)

A niby jak to sprawdzić ? Moim zdaniem zbieranie bezpośrednio z drzewa daje tylko taką pewność.
Wojas napisał/a:
Następni można je włożyć do akwarium , ale bez przesady 2 liście na 10 litrów wody .

A skąd masz ten przelicznik ? Ja mam w akwa liści dębu zwykłego(nie czerwonego) znacznie więcej i pH nie obniża wcale.
tomekM napisał/a:
A czy ktoś może wyjaśnić jakie właściwości mają bukowe - poza tym, że też są takie twarde jak dębowe i mająładny kolor.

Podobno bukowe są trwalsze w akwarium niż dębowe.

szczukwa - Pią Lis 11, 2005 2:33 pm

Wojas napisał/a:
Po zerwaniu powinno sie je zalać wrzącą wodą żeby je obmyć . Następnie można je włożyć do akwarium , ale bez przesady 2 liście na 10 litrów wody .


Zalewanie lisci wrzatkiem spowoduje, ze liscie beda szybciej sie rozkladac. Liscie wystarczy przeplukac i mozna wkladac je do akwarium. Nie slyszalem nigdy o przeliczniku, o ktorym piszesz. Czym kierujesz sie zalecajac takie proporcje?

Wojas - Pią Lis 11, 2005 3:07 pm

Markus ---- żeby sprawdzić czy liście nie są skarzone wystarczy je np. powąchać , a z tym przelicznikiem to mojim zdaniem 2 liście na 10 litrów powinny wystarczyć (oczywiście to tylko moje zdanie )

Szczukwa --- ostatnio zerwałem 5 liści i zalałem wrzątkiem i jakoś sie nie rozleciały (zalanie wrzątkiem powoduje oczyszczenie je z różnego rodzaju bakterii) a z tym przelicznikiem to jak wyrzej napisałem mojim zdaniem powinno wystarczyć .


Pozdrawiam

aajaa - Pią Lis 11, 2005 3:22 pm

Ja liście dębu razem z gałązkami gotuje przez 2-5 min. Żaden się nie rozpadł.
szczukwa - Pią Lis 11, 2005 3:46 pm

aajaa napisał/a:
Ja liście dębu razem z gałązkami gotuje przez 2-5 min. Żaden się nie rozpadł.


Sproboj wlozyc liscie do akwarium bez gotowania beda lezec dluzej niz gotowane.

Anonymous - Sob Lis 26, 2005 9:20 am

Jak myślicie czy te liście co zbierałem to już się nadają do akwa?? Bo trzymałem ich nom stop na grzejniku.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group