Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 4
Apisto.pl Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Dziwna choroba oczu?
szelcu1

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 12919

PostForum: Choroby   Wysłany: Nie Sty 29, 2012 11:32 pm   Temat: Dziwna choroba oczu?
Wiem dobrze ze zbiornik jest "przerybiony", żeby rozwiać wszelkie wątpliwości zamówiłem testy 6w1 i fosforany. Obstawiam, że związki azotu będą w normie, nie wiem jak z fosforanami, jeśli się mylę, to publicznie się pokajam i posypie głowę popiołem.

Wodę leje z kranu, po wcześniejszym ustaleniu odpowiedniej temperatury, tak, z termometrem pod kranem :) . Zawsze tak robiłem i nie miałem z tym problemów. Wodę odstaną leje tylko do zbiorników z ikrą i narybkiem.

Co do brzanki; za każdym razem rośliny z przycinki odkładam na kilka dni do małego zbiornika. Tym sposobem już ponad 10 brzanek i 2 kiryski panda "znalazłem".

Odnośnie zdjęcia; czy załamało Cię to że rybę wyciągnąłem z wody do sesji zdjęciowej?

Dziękuje Killifish za listę chorób, właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałem, jak się urwę z pracy to zaniosę rybę na sekcje zwłok na Brodowicza w Krakowie. Jeśli się uda zidentyfikować konkretną chorobę to znajdę już sposób na leczenie.

Jak tylko przyjdą testy to napisze wyniki.
  Temat: Dziwna choroba oczu?
szelcu1

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 12919

PostForum: Choroby   Wysłany: Nie Sty 29, 2012 5:26 pm   Temat: Dziwna choroba oczu?
Niestety nie udało mi się zrobić dobrej jakości zdjęć chorych oczu, zamieszczam co mi się udało zrobić i opisze jak te oczy wyglądają.

W ciągu tygodnia zdechły dwa samce odeskiej, inne ryby bez śladu, pozostałe brzanki wycierają się jak głupie, odeskie też się wytarły dziś. Z reguły jedno oko jest wypchnięte, bez widocznych zmian, tylko wypchnięte o milimetr do 3mm. W tej chwili u dwóch samców widzę że coś jest nie tak z oczami. Nie widać zmian w zachowaniu u tych samców, są żywe i szleją jak sypie jedzenie.

Odnośnie przerybionego zbiornika mała ciekawostka:
3 tygodnie temu przełożyłem sporo roślin do 4 litrowego akwarium, myślałem że je później zasadzę. Rośliny były upchnięte i zalane woda, zapomniałem o nich, przypomniałem sobie po dwóch tygodniach jak smród poczułem. Wywaliłem rośliny i postanowiłem zobaczyć co w wodzie pływa, było pełno połmilimetrowych żyjątek i mała brzanka. Teraz sobie radośnie pływa z malutkimi kiryskami, przeżyła mimo zgniłej wody i braku tlenu.

Pytania:
Czy polecacie testy paskowe 6w1 firmy JBL?
Teraz dolewam tylko zimnej wody przy podmianie, tak jak radził polak.krk. Dlaczego ciepła woda jest zła?

Zdjęcia akwarium


najlepsze zdjęcie oka



  Temat: Dziwna choroba oczu?
szelcu1

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 12919

PostForum: Choroby   Wysłany: Sob Sty 21, 2012 10:52 pm   Temat: Dziwna choroba oczu?
Wodę podmieniam w ilości 15% co weekend, na wodę prosto z kranu w temperaturze 22C, nie jest odstana, domyślam się, że wodociągi ozonują wodę.
Dokładne parametry tej wody można znaleźć na stronie krakowskich wodociągów:
http://www.mpwik.krakow.p..._22_XI_2011.pdf ujęcie RABA
Woda bardzo miękka, z bardzo niskimi azotanami ok 5 mg/l.
Filtry czyszczę w wodzie z akwarium.

pokarm urozmaicony, kilka rodzajów tabletek z tropicala, płatki w 3 rodzajach, mrożona ochotka.

Co do "przerybienia" akwarium, to dobrze o tym wiem, ale:
filtracja jest bardzo mocna, co tydzień podmieniam wodę na bardzo czystą (no3<5mg/l)
Co 2 tygodnie wywalam sporo roślin, silny wzrost roślin poprawia jakość wody.
Przerybienie ma znaczenie przy delikatniejszych rybach i słabej filracji, a ja mam raczej wytrzymałe ryby.

Jutro zamieszczę zdjęcie zbiornika i oczu chorej ryby.
  Temat: Dziwna choroba oczu?
szelcu1

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 12919

PostForum: Choroby   Wysłany: Czw Sty 19, 2012 10:07 pm   Temat: Dziwna choroba oczu?
Witam.
Ktoś coś doradzi?

Oto informacje:
Od 7 miesięcy chorują mi brzanki odeskie. Objawy są następujące: zaczyna się od puchnięcia oczu, czasem od ran pyska, potem ryba puchnie nieznacznie na brzuchu lub chudnie. chore ryby są trochę mniej ruchliwe, ale jedzą raczej normalnie, nieznacznie bledną. Główny objaw to puchnięcie oczu jak u teleskopów.
Zdechło mi 5 samców brzanki odeskiej i jedna samica(jej tylko się pojawiła rana na pysku , leczyłem ją fmc, trochę się jej polepszyło, rana zaczęła się goić ale po kolejnym miesiącu zdechła).
2 samce wyzdrowiały ale straciły po jednym oku, jeden z nich ma nawrót.
Podobnie zdechły mi w sierpniu dwa duże samce barwniaka czerwonobrzuchego( oba jednego dnia, jeden z dużą rana zamiast pyska, drugi z oczami jak u teleskopa), w lipcu zdechł też jeden kirysek panda(miał urwaną dolną połowę pyska).

Akwarium 180 litrów, zalane 10 miesięcy temu
15 brzanek odeskich
10 różowych
10 purpurowych
15 danio
10 kardynałków
10 neonow inessa
6 ancistrusów średnich
3 barwniaki czerwonobrzuche

Woda to krakowska kranówka z Dobczyc. Temperatura 25C ph. ok 7, twardosci nie pamiętam, chyba lekko/średnio twarda, azotany raczej niskie, dobra filtracja: kubełek 1000/h plus wew 700/h, co tydzień podmieniam 15% wody na wodę prosto z kranu.
Raz stosowałem FMC w akwarium(w maju) 3 razy robiłem chorym brzankom 15 minutowe kąpiele w FMC, bez efektu. Z chemii stosowałem jeszcze tylko no-planaria w październiku (100% skuteczności), cały grudzień co dzień: easy carbo i nawóz noname kupiony na allegro w saszetce.

Część odeskich mam z giełdy na Balickiej(od maja), część od hodowcy z ul. Pastelowej na Ruczaju w Krakowie(od listopada).

Od założenia akwarium kilkukrotnie kupowałem ryby i rośliny na giełdach w Krakowie i od drobnych hodowców z Krakowa.

Od założenia akwarium zdychały mi następujące ryby
kardynałki w maju zdechło 25 z 30 kupionych na giełdzie, zdechły w ciągu 2 tygodni, były jakieś trefne z Balickiej, pięć pozostałych żyje do dziś i mają się świetnie.
glonojady z giełdy na komandosów dwukrotnie zdychały miesiąc po zakupieniu, jednocześnie, bez objawów. Podejrzewam korzenie, po wyrzuceniu ich z akwarium kupiłem glonojady i mają się dobrze od 4 miesięcy.
Prętniki karłowate, zdychały bezobjawowo po miesiącu/dwóch od kupienia. dwa samce zdechły dwa dni po tarle. jednego dnia były w świetnej formie, dwa dniu później leżały martwe(nadal pięknie wybarwione, bez żądnych uszkodzeń ani zmian na skórze).
Ramirezy i kakadu miały się dobrze w dużym akwarium, po przeniesieniu do 50 litrowego zdechły w ciągu tygodnia, bez objawów zewnętrznych. Zrobiły się osowiałe, potem zaczęły leżeć bokiem w kępie rogatka sztywnego i zdechły.

pozostałe ryby nie wykazują najmniejszych objawów.
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 15