Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Salvinia - jak hodować?
Autor Wiadomość
Swistak 


Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 38
Skąd: Ełk
Wysłany: Pon Sty 16, 2006 10:51 pm   Salvinia - jak hodować?

Witam :D
Czy ktos ma moze doswiadczenie w hodowli salvinii? Chodzi mi o to, zeby uhodowac rosliny takie jakie sie sprzedaje, o duzych miesistych lisciach. U mnie taka byla tylko pierwsza roslina jaka kupilem, wszystko co wyroslo jest strasznym kurduplem ;) Listki maja maksymalnie 10x5mm, za to roslina rosnie strasznie na ilosc, a chcialbym, zeby rosla w jakosc. Od zeszlego tygodnia probuje przycinania jej i zostawiania tylko pary listkow, niby urosly odrobine, ale to jednak jeszcze nie to. Czy ktos hodowal salvinie i udalo mu sie otrzymac duze dorodne okazy? W czym tkwi sekret? :) Moze one wymagaja jakiegos specjalnego nawozenia? Sam juz nie wiem.
Bede wdzieczny za wszelkie pomysly :D
 
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Pon Sty 16, 2006 11:26 pm   

U mnie sprawa wygląda identycznie... Zakupiłem duże okazy, a obecnie mam wiadro kurdupli... :D Zauważyłem jednak pewną zależność... A mianowicie pierwotnie roślinka ta zamieszkiwała moją 112, gdzie światła jest dosyć sporo, lecz niestety boki akwa są niedoświetlone... Z racji prądu wody, jaki wytwarza filtr (wylot to deszczownica), roślinki gromadziły się siłą rzeczy w tej właśnie niedoświetlonej części akwa... Tam pomimo dawkowania CO2, nawozów itp. cały czas karłowaciała... Gdy rozrosła się na tyle, że zaczęła docierać do dobrze oświetlonych części akwa, jej wzrost stawał się szybszy, a i okazy większe niż te w zaciemnionej części akwa :) Niestety nigdy nie trwały w tym miejscu zbyt długo, ponieważ przysłaniały świat innym roślinom :( Myślę, że sęk tkwi w oświetleniu, jak zarazem w ruchu wody... Odniosłem wrażenie, że ciągły intensywny ruch wody niezbyt dobrze wpływa na ich kondycję...
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
Swistak 


Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 38
Skąd: Ełk
Wysłany: Pon Sty 16, 2006 11:40 pm   

Moje salvinie pływają w kółku, które jest przytwierdzone przyssawką do szyby i sa centralnie pod świetlowkami. Może jednak prąd wody im przeszkadza, ale niestety nie mogę zrezygnować z wiekszego ruchu wody, bo tworzy mi się na powierzchni warstwa białkowa :? Wczoraj zrobiłem do mojego fluvala deszczownię (bo nigdzie nie udało mi się kupić), no i ona teraz porusza wodę w większości akwa (chociaż będe musiał zrobić dłuższą, bo na bokach znowu się zaczyna tworzyć warstwa białkowa).
Zastanawiam się nad tym, czy by nie przeprowadzić próby i nie pohodować salvinii w jakimś oddzielnym pojemniku z dużym oświetleniem i ze sporą dawką nawozów. Może postawie gdzieś takie wiaderko ;) Jak będą jakieś efekty to oczywiście dam znać :)
 
 
     
Kwiatek

Dołączył: 09 Maj 2004
Posty: 216
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 6:14 pm   

Problem z salviniią jest jeden, potrzebuje przynajmniej 10 cm wolnej przestrzeni pomiędzy poziomem wody a pokrywą, jeśli jej to zapewnisz bedzie ładnie rosła. Ten sam problem jest z pistią i iwiększością innych roślin pływających.

Pozdrwaiam i życze udanej chodowli.
 
     
Swistak 


Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 38
Skąd: Ełk
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 9:03 pm   

Nie bardzo wiem, o co chodzi z tą przestrzenią. U mnie jest ok. 7,5cm do świetlówek i ponad 10cm do pokrywy. Czy jeżeli jest zbyt blisko pokrywy to szkodzi jej mocne światlo? Czy ta przestrzeń jest tylko po to, żeby mogła sobie spokojnie rosnąc "w górę"?
 
 
     
Kwiatek

Dołączył: 09 Maj 2004
Posty: 216
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 9:40 pm   

U mni pistia rosła świetnie jak miała 12 cm do swietlówek, mankament był jeden, niski poziom wody w akwa (jak go podniosłem to zaczeła wypuszczać mnustwo malutkich sadzonek które były karłowate w porównaniu do "matki"). Salwinie miałem w oczku wodnym, najładniej rosła jsk słoneczko dobrze grzało, a wiec nie powinno jej to przeszkadzać, no chba że dotyka liśćmi bezpośrednio do świetlówek.

Pozdrawiam.
 
     
Ninka


Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 199
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Sty 18, 2006 11:21 pm   

W moim akwarium pistie mają do świetlówek ok. 5-6 cm, do pokrywy ok.8-9. Jak nie wyrzucałam większych okazów i pozwoliłam im ostatnio rosnąć (zazwyczaj wyrzucam duże), największe miały ok. 15 cm średnicy. Wygląda na to, że mała odległość od światła im u mnie nie przeszkadza, większość z nich zakwitła. Jedyne co zauważyłam to to, że nie lubią pod pokrywą zbyt dużej wilgoci oraz kiedy coś na nie z góry kapie.
Pozdrawiam :)
 
     
aga

Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1
Wysłany: Śro Cze 28, 2006 7:29 pm   

hej!robię pracę naukową na temat salvini. od grudnia hoduję ją w laboatorium, jednak napotykamna sporo problemów. moja salvinia nie tylko karłowacieje, ale zwyczajnie pada :cry: hoduję ja na pożywce Knopa, pod lampami, ma odpowiedznią temperature i oświetlenie 12h/12h, pH około 7. odizolowalam ją od otoczenia laboratoryjnego, żeby nie infekowały ją grzybki itp, ale salvinia nic a nic nie chce mbnie sluchac i rośnie jak jej podoba. najśmieszniejsze jest to , że kiedy nie dogadazałam jej tak jak teraz, rosła najplepiej. wydaje się że każde udogodnienie jej szkodzi a nie pomaga :roll: macie jakieś dobre rady dla mnie?
 
     
ARS


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 417
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Lip 28, 2006 10:35 pm   

aga napisał/a:
hej!robię pracę naukową na temat salvini. od grudnia hoduję ją w laboatorium, jednak napotykamna sporo problemów. moja salvinia nie tylko karłowacieje, ale zwyczajnie pada :cry: hoduję ja na pożywce Knopa, pod lampami, ma odpowiedznią temperature i oświetlenie 12h/12h, pH około 7.


Mysle, że najważniejsze jest światło, abardziej jego jakość. Ja miałem ja pod lampa HQIi rosła jak szalona. Ale komu się chce wywalać 2x w tygodniu kubek salvinii ;-)
Mam ja tez w zaniku w drugim słabo oswietlonym akwa i wygląda jak rzęsa ;-)
 
     
GP 
reaktywacja w toku


Dołączył: 12 Cze 2003
Posty: 2964
Skąd: Chotomów k/W-wy
Wysłany: Pią Lip 28, 2006 11:32 pm   

wysoka temperatura i wilgotność będą jej przeszkadzać. zapewne też ruch wody. czyli: lampy mocne, ale wysoko, zbiornik otwarty - wtedy powinna rosnąć. a do wody zamiast nawozów - żyworódki. :)
a może teraz taki sezon, że jej się słabiej rośnie? Salvinii jest jakoś ponad 10 gatunków, może ten tak ma?
_________________
Grzegorz
www.apisto.pl

moje akwarium
 
     
Anula

Dołączył: 14 Lip 2005
Posty: 133
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 8:09 am   

Kiedyś na zajęciach z roślin zarodnikowych "przerabialiśmy" paprocie pływające i prowadzący ćwiczenia wspominał coś o tym, że w środowisku naturalnym salwinie nierzadko dorastają do ogromnych rozmiarów, a w środowiskach sztucznych, uprawnych nigdy nie rosną tak okazale i jest to juz regułą, tylko nie pamiętam już czym to jest spowodowane :???:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 8