Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Odchody śluzowe.
Autor Wiadomość
markus383 


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 562
Skąd: Otwock Mały
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 5:49 pm   Odchody śluzowe.

Moje ramirezki od jakiegoś czsu zamiast normalnych, "kolorowych" odchodów wydalają taki jakby przezroczysty śluz. Co mam zrobić?? U innych ryb takiego czegoś nie zaobserwowałem. Może to jest powodem niechęci do tarła.

PS.
Czasami są to normalne odchody.
_________________
Microgeophagus ramirezi->Apistogramma borelli->Apistogramma trifasciata->Apistogramma Atahualpa(+młode)->Apistokoniec
 
 
     
Myrcin 
zakochany w rybkach


Dołączył: 22 Gru 2004
Posty: 483
Skąd: Miasteczko Śląskie
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 7:02 pm   

takie odchody są swiadectwem bytowania w organizmach twoich rybek wiciowców albo nicieni. ale bez dokładnych danych jest to dość trudne do zdiagnozowania. musiałbyś zastosować kuracje metronidazolem albo levamisolem. możesz np zrobic tak: 3 dni levamisol czwarty dzień podmiana wody od 5 do 8 dnia metronidazol 9 dnia znowu podmiana wody i 10 dnia znowu levamisol a potem filtracja przez węgiel aktywowany lub 100% wymiana wody. kuracja ta powinna zabić żywe robale i sporą część cyst.
 
 
     
markus383 


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 562
Skąd: Otwock Mały
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 7:47 pm   

Nie ma jakiegoś prostszego sposobu??
_________________
Microgeophagus ramirezi->Apistogramma borelli->Apistogramma trifasciata->Apistogramma Atahualpa(+młode)->Apistokoniec
 
 
     
torreadore

Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 28
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 8:16 pm   

Możesz nasączyć pokarm ( najlepiej grnulat ) roztorem jakim jest LEVAMIZOL. Tylko rybki muszą być przegłodzone z 1 dzień bo tak to mogą chętnie go nie przyjąc. Karmisz tak przez 3 dni. Choć ta kuracja jest łatwiejsza to niestety nie zabija cyst i trzeba to powtórzyć po tygodniu.
 
     
markus383 


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 562
Skąd: Otwock Mały
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 8:35 pm   

Ten preparat trzeba kupić u weterynarza?? Jeśli tak to kupię, ale najwcześniej w piątek :neutral:
_________________
Microgeophagus ramirezi->Apistogramma borelli->Apistogramma trifasciata->Apistogramma Atahualpa(+młode)->Apistokoniec
 
 
     
rafi201 

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 351
Skąd: Warka
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 10:12 pm   

Czy ryby z opisanymi objawami maja dobry apetyt?
Jak sie zachowują?
Czym i w jaki sposob (w jakich ilosciach) karmisz swoje ryby?
Jakie są parametry fizykochemiczne wody?
Czy dopuszczałeś ostatnio (kiedy?) jakies nowe ryby?
_________________
Rafał
 
 
     
torreadore

Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 28
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 8:11 am   

Cytat:
Ten preparat trzeba kupić u weterynarza??


Tak, preparat ten używany jes do odrobaczania drobiu.
 
     
markus383 


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 562
Skąd: Otwock Mały
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 4:57 pm   

Dzięki!

1. Właśnie o to chodzi, że apetyt im dopisuje.
2. Zachowują się normalnie, tzn. pływają itp.
Czasami ocierają się o przedmioty- wygląda tak jakby coś je swędziało.
3. Ostatnio karmiłem je częściej pokarmem żywym, ale normalnie jadły płatki zwykłe i koloryzujące oraz spirulinę(Tropical). Karmie je tak, aby większość zjadły, ale żeby zostało coś dla kirysków :wink:
4. Parametry mam w podpisie.
5. Tydzień temu wpuściłem 5 neonów, ale te odchody i ocieranie jest już dłuzszy czas.
_________________
Microgeophagus ramirezi->Apistogramma borelli->Apistogramma trifasciata->Apistogramma Atahualpa(+młode)->Apistokoniec
 
 
     
torreadore

Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 28
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 5:06 pm   

Ogólnie przyjmując to 90% ryb które kupujemy : na giełdzie , w sklepie czy u kolegi są potencjalnymi nosicielami robactwa . A problem zaczyna się wtedy gdy choroba się uwydatnia i rybki zaczynają zdychać z " niewiadomych przyczyn" .Tylko wyspecjalizowanie hodowle mogą pozwolić sobie na odrobaczanie przed sprzedażą. Piszesz że ryby ocierają się , a to oznacza że mają też płazińce, a to już gorsza sprawa.
Ostatnio zmieniony przez Sil Śro Lis 07, 2007 6:18 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Myrcin 
zakochany w rybkach


Dołączył: 22 Gru 2004
Posty: 483
Skąd: Miasteczko Śląskie
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 6:46 pm   

ehh bez przesady. wg tego założenia nie oplacałoby się kupowania ryb u kogokolwiek. a poza tym ocieranie się nie musi objawem płazińców, może być np próbą oznaczenia terenu przez ryby. wstępnie podnieś powoli temp., nawet do 30* C, ale warunek-powoli :!: i mocno napowietrzaj wode. jeśli to nie pomoże, to dopiero zastosuj kurację lekową. a takie białawe odchody mogą być też efektem przemiany materii-może ryby się nie najadły zbytnio albo ich jedzenie było dośc chude, a wydalać muszą.
 
 
     
Ruki 
Wielebny Syfku :)


Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 5501
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 6:47 pm   

torreadore napisał/a:
Piszesz że ryby ocierają się , a to oznacza że mają też płazińce,

Ocieranie ryb nie musi świadczyć o tylko i wyłącznie płazińcach. Takie objawy występują przy wszystkich infekcjach infekcjach skórnych i nie tylko.

Wracając do tematu. Przy elizkach miałem bardzo podobne objawy z dwoma wyjątkami, moje ryby były ospałe i chowały się. Leczenie metronidazolem pomaga.
_________________
 
 
     
torreadore

Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 28
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 7:25 pm   

Cytat:
może być np próbą oznaczenia terenu przez ryby


Cytat:
mogą być też efektem przemiany materii


Może i tak ,a może i nie. Bez dokładnego stwierdzenia co to może być , przypuszczamy.




Cytat:
Ocieranie ryb nie musi świadczyć o tylko i wyłącznie płazińcach. Takie objawy występują przy wszystkich infekcjach infekcjach skórnych i nie tylko.


to samo : przypuszczamy. Mi wydaje się że to prawdopodobnie płaźnice są powodem ocierania sie ryb.

Pozdrawiam

Wasz torreador :twisted:
 
     
Sil 

Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 2367
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 8:52 pm   

torreadore, minimum pokory :evil: . Napisałeś:
torreadore napisał/a:
to oznacza że mają też płazińce

... wobec czego koledzy podali Ci przykłady, że ocieranie się ryb wcale nie musi być objawem właśnie płazińców. Teraz próbujesz odwrócić kota ogonem, a prawda jest taka, że niestety swoją wiedzą błysnąłeś od początku... w negatywnym tego słowa znaczeniu.

Btw, na temat dotychczasowego całokształtu:

1) Proszę zmienić styl wypowiedzi. Nie zamierzam przekonywać Cię więcej, że warto słuchać bardziej doświadczonych akwarystów, ale skoro starają się Ci pomóc to doceń to. Inaczej wkrótce nikt nie będzie miał ochoty na rozmowę/polemikę z osobą, która nie akceptuje oczywistych dla nas podstaw akwarystki.

2) Nie będę tolerował tu zwrotów typu:
torreadore napisał/a:
rozumiemy się ?
Możesz tak rozmawiać z kolegami na podwórku - na tym forum obowiązuje minimum kultury.

3) Konstruktywna krytyka forum jest wskazana... ale takowej w Twoim przypadku nie zauważyłem... "Tematy się powtarzają" (?) - pokaż mi forum, gdzie się nie powtarzają? U nas z tego typu przypadkami i tak jest dobrze... nawet pozwalamy na założenie kolejnego tematu o parce M. ramirezi :lol: . "Są tacy co zakładają wątki o gupikach" (?) - w ogólnej części forum nie widzę przeciwwskazań - w końcu gupiki czy endlerki często są hodowane wspólnie z pielęgniczkami. "Podpinanie się pod tematy" (?) - a co w tym złego? Właśnie w ten sposób nie zaśmieca się forum zakładaniem nowym tematów.
Jeśli forum nie podoba Ci się z uwagi na to, że ktoś zakłócił Twój błędny tok rozumowania to polecam naukę języków. Tylko nie licz, że na forum ZBBF czy Apistogramma.com usłyszysz pochlebne opinie o Twoim akwarium i jego obsadzie.
_________________
Pozdrawiam, Krzysiek
 
 
     
rafi201 

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 351
Skąd: Warka
Wysłany: Czw Lis 08, 2007 10:02 am   

markus383 napisał/a:
1. Właśnie o to chodzi, że apetyt im dopisuje.

markus383 napisał/a:
2. Zachowują się normalnie, tzn. pływają itp.

Wydaje mi sie to troche dziwne przy infekcji przewodu pokarmowego.
markus383 napisał/a:
3. Ostatnio karmiłem je częściej pokarmem żywym, ale normalnie jadły płatki zwykłe i koloryzujące oraz spirulinę(Tropical). Karmie je tak, aby większość zjadły, ale żeby zostało coś dla kirysków

Zatem, może to tylko efekt zmiany diety i zbyt obfitego (to tylko moje założenie) karmienia?
markus383 napisał/a:
4. Parametry mam w podpisie.

Nie wszystkie. Nie ma zwiazków azotowych...
markus383 napisał/a:
5. Tydzień temu wpuściłem 5 neonów, ale te odchody i ocieranie jest już dłuzszy czas.

Zatem, moze to byc rownież efektem połączenia biologi - okres podwyzszonego ryzyka w tym przypadku to 3 tygodnie od połaczenia... (jak łączyles ryby? stosowałes głodowkę, witaminy, podmiany wody?)

Na Twoim miejscu pierwsze co bym zrobil to głodówka z codziennym podawaniem witamin. Jeżeli głodówka to najlepiej polaczona z obnizeniem temperatury w celu spowolnienia przemiany materi (a przynajmniej nie podwyzszanie temperatury). Oczywiscie równiez czystos wody (niski poziom zwiazków azotowych).

Dopiero jeżeli to nie pomoże - mozna sie zastanawiać nad leczeniem...

To oczywiscie tylko moja opinia...
_________________
Rafał
 
 
     
markus383 


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 562
Skąd: Otwock Mały
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 5:27 pm   

No to co mam kupić i zrobić(płazińce i nicienie)??
Proszę w punktach :wink:
_________________
Microgeophagus ramirezi->Apistogramma borelli->Apistogramma trifasciata->Apistogramma Atahualpa(+młode)->Apistokoniec
 
 
     
rafi201 

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 351
Skąd: Warka
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 5:39 pm   

Moja propozycje znasz (post powyzej).
Jezeli Cie taka "akcja" interesuje to moge ewentualnie rozwinac temat...

Na marginesie - trzy dni sie nie odzywaleś... na co czekasz???
_________________
Rafał
 
 
     
markus383 


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 562
Skąd: Otwock Mały
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 5:46 pm   

Nie odyzwaem się, bo nie widziałem tych śluzowych odchodow.
Rozwijaj, rozwijaj :wink:
_________________
Microgeophagus ramirezi->Apistogramma borelli->Apistogramma trifasciata->Apistogramma Atahualpa(+młode)->Apistokoniec
 
 
     
rafi201 

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 351
Skąd: Warka
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 5:51 pm   

markus383 napisał/a:
Nie odyzwaem się, bo nie widziałem tych śluzowych odchodow.

A obecnie jaka sytuacja?
_________________
Rafał
 
 
     
markus383 


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 562
Skąd: Otwock Mały
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 5:55 pm   

Dziś już znow je zauwazylem. Metrinidazol mi zalecono.

No to jak Rafi201??
_________________
Microgeophagus ramirezi->Apistogramma borelli->Apistogramma trifasciata->Apistogramma Atahualpa(+młode)->Apistokoniec
 
 
     
rafi201 

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 351
Skąd: Warka
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 6:26 pm   

Metronidazol jest dobry ale kazde stosowanie antybiotykow czy jakichkolwiek preparatow chemicznych to ostateczność.
Stosowalem metronidazol (najczęsciej w polaczeniu z nifurpirinolem) i nie zauwazyłem wprawdzie negatywnych objawów jednak uważam, że najpierw należy sprobowac mniej agresywnych metod.
Kiedys szybko siegalem po leki - obecnie (odpukać) od dawmna nie stosowalem zadnych.

To co zaproponuje stosuje sie wpawdzie jak najszybciej po zauwazeniu pierwszych niepokojacych objawów a u Ciebie troche to juz trwa. Jedna mysle, że moze sie udać - tym bardziej, że - jak piszesz - objawy nie sa zbyt iintensywne.

Otóż, zrobilbym tak:

1.Głodówka - minimum trzy dni.
2.Temperatura 25*C
3.Co wieczór aplikacja witamin (np. sera fishtamin - 1 kropla na 10 litrów)
4.Optymalne parametry wody (pH, twardosć) i jej czystosc (niski poziom zwiazóew azotowych)

W tym czasie obserwujesz ryby i zbiornik.
Jeżeli po trzech dniach bedzi o.k. (czas może byc dłuższy - Ty widzisz ryby i Ty decydujesz)
mozna zacząć podawać lekkostrawny pokarm w niewielkich (szcegolnie poczatkowo) ilosciach. Najlepsze na poczatek sa rozwielitki. I oczywicie obserwujesz reakcje... Dalsze dzialania zależa od skutku wyzej opisanych. To temat na poźniej.
Na wszelki wypadek mozesz zaopatrzyć sie w metronidazol (dostepny w aptekach na recepte - moze byc od weterynarza), sera baktopur direct (w sklepie akwarystycznym) oraz levamisol (dokupienia u weterynarza) - ale nic na razie nie aplikuj!!!
_________________
Rafał
 
 
     
Ruki 
Wielebny Syfku :)


Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 5501
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 6:51 pm   

Co do leków na receptę w aptekach- ja idę z gazetą akwarystyczną gdzie piszą o tym leku i pokazuje aptekarce. Zawsze mi się udaje. :mrgreen:
_________________
 
 
     
torreadore

Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 28
Wysłany: Pon Lis 12, 2007 6:05 pm   

A ja robie tak :
1. Ide do weterynarza i kupuje 1 tabletke pratela za 7 zł
2. Młoteczkiem rozdrabniam tabletke która jest w sreberku tak by powstała substancja sypka
3. Do wcześniej przygotowanego kieliszka wsypuje granulat tetry ( porcją taką jak zazwyczaj karmie rybki)
4. Do tego wsypuje około 25 mg sproszkowanego pratelu ( połowa tabletki )
5. Do kieliszak wlewam 1 ml wody któa nabrałem strzykawką..
6. Dokładnie mieszam by powstała masa o gęstej konsytencji.
7. Podaje go rybą.
8. Po tygodniu powtarazam kuracje.
 
     
bum 

Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 21
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw Lis 22, 2007 11:56 pm   

torreadore napisał/a:
A ja robie tak :
1. Ide do weterynarza i kupuje 1 tabletke pratela za 7 zł


MÓJ BOŻE musisz być kasiasty ;) 7zł ... ?!?!?!? tragedia:/
wersja z powiedzeniem o co biega jest TAŃSZA!!! i to sporo
ja ostatnio wykożystałem stomatlologa :)
ale GAZETAKA jest OK

Pozdrawiam
BuM
 
 
     
markus383 


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 562
Skąd: Otwock Mały
Wysłany: Sob Lis 24, 2007 10:37 pm   

Dzięki za pomoc!!
Co dwa dni głodówka w ciągu tygodnia i temperatura 29*C przez trzy dni pomogły. Rybki wydalają już normalnie.
_________________
Microgeophagus ramirezi->Apistogramma borelli->Apistogramma trifasciata->Apistogramma Atahualpa(+młode)->Apistokoniec
 
 
     
rafi201 

Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 351
Skąd: Warka
Wysłany: Nie Lis 25, 2007 8:38 pm   

markus383 napisał/a:
Dzięki za pomoc!!
Co dwa dni głodówka w ciągu tygodnia i temperatura 29*C przez trzy dni pomogły. Rybki wydalają już normalnie.

Nie wiem za co dziekujesz bo chyba nikt ci nie doradzał takiej kuracji...
Ale jeżeli wszystko jest juz o.k. to sie cieszę i życze powodzenia.
Jednak w przyszłości na moja pomoc w leczeniu juz raczej nie licz...
_________________
Rafał
Ostatnio zmieniony przez Chris_ek Nie Lis 25, 2007 9:18 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10