Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: K-Pon
Wto Gru 20, 2011 9:12 pm
[054] Byle co
Autor Wiadomość
poton
><((((°>


Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 603
Skąd: Racibórz
Wysłany: Wto Sty 25, 2011 2:26 pm   

Pysia napisał/a:
Jak facet się nie uspokoi to pójdą do 133l razem.

Wyjdzie im to tylko na dobre.
Śliczna rybka.
_________________
Pozdrawiam Mariusz

Apistogramma borelli
Apistogramma hongsloi
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Wto Sty 25, 2011 3:27 pm   

militarius - agresja samic A. baenschi w stosunku do siebie wygląda inaczej niż ta. Jedna zawsze jest alfą, a jedna omegą. Ile by ich nie było. Chyba że jest jedna ;)
Ruki- dokładnie. Jest na dziewczyny deficyt, więc trzeba dmuchać na zimne ;)
poton napisał/a:
Wyjdzie im to tylko na dobre.

Nie wyjdzie, bo tam pH-6,8; GH-8; KH-4. To sterylny baniak bez podłoża z korzeniem a na nim mikro. No i w nim gibbiceps oraz guramin- na przechowaniu ;)

Dzisiaj samiczka zjasniała. Wczorajsze barwy stresowe jakby odeszły. Ma jakby leciutki cytrynowy kolorek, ale jeszcze nie taki jak wczesniej. Pływa też dzielniej, więc najprawdopodobniej samiec nieco spasował. Ale od czasu do czasu nadal ją pogoni. Tylko że dzisiaj już jadły razem, a wczoraj ona nie wysciubiła nosa z ukrycia nawet na papu.
Na razie obserwuję. No i dodam im zaraz jeszcze jeden korzeń, bo za gałęziami ciężko się ukryc. Duży jest tylko jeden. Czyli zagracania ciąg dalszy ;)
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Pią Sty 28, 2011 10:54 pm   

Nowe wieści :)
Samiczka dzisiaj ślicznie żółta. Ale ja już nic nie wiem. Samiec ją goni, choć teraz to ona niby ucieka, niby nie. On też ją goni w jakiś inny sposób. Nie potarfię tego wytłumaczyc :roll:

Przyjechały ukośniki N. eques w liczbie 8 szt. Jeszcze młodziutkie. I bardzo śmieszne :) Oraz Paraotocinclus sp. w liczbie 6 szt. Te ostatnie zbrojniki są tak malutkie, ze mam niejakie obawy czy je samiec nie zechce skonsumować. Je wpusciłam po zgaszeniu światła dopiero. Ukośniki wcześniej.
Przecinki już w woreczku zaczęły nabierać normalnych kolorków, ale dopiero w baniaku pokazał sie ich złotawy paseczek :) 7 trzyma sie w grupie a ósmy zwiedza baniak. Jakiś introwertyk czy co? :mrgreen: Zbrojniczki natychmiast zajeły sie tym co lubią najbardziej- jedzeniem :lol: No i powiem Wam, ze są o niebo pięklniejsze niz otoski. Nie mogę się doczekać jutra żeby je obserwować. Może któryś maluch usiadzie jutro blisko szyby to mu fotkę strzele. Muszę z makro, bo to naprawde maleństwa.
A te ukośniki to maja tak malutkie pyszczki ze nie wiem czym ja je będę karmić :roll:
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 3:43 pm   

Sorki że post pod postem, ale powinnam naświetlić nieznane nam wszystkim rybki. Czyli Paraotocinclusa sp.

Rybki wpusciłam wczoraj wieczorem po długiej aklimatyzacji. W boxie w woreczku były bez kolorków, ale jak tylko woreczek wsadziłam do akwarium dla wyrównania temp. to od razu zaczeły nabierać kolorków i żerować na woreczku. Czyli kondycja ok po podróży. Kolejny raz brawa dla Pawla :)
Po wpuszczeniu każdy poszedł w swój kat. Do teraz nie są razem. Każdy sobie rzepkę skrobie. Są maluteńkie. Mają może z ogonkami 1,5 cm. Powiem szczerze, ze obawiam sie o ich życie. Bo samiec agassiza może młodzian i jeszcze nieduży, ale pyszczek ma typowy dla drapieżnika. Nawet spróbował od ogona połknąć malucha. Ale go wypluł. Paraotocinclusy chyba są ostre w smaku bo potem już nie interesował sie nimi. Malec po wypluciu nawet nie odpłynał tylko dalej skrobał korzeń :shock: Zupełnie nie przejał się próbą zjedzenia....
Na razie ich nie karmię. Baniak jest dojrzały i sporo różnych "rzeczy" w nim jest. Nalot na szybach też i na korzeniach. Maluchy skrobia to wytrwale, ale nie widać jak w przypadku otosków ich działania. Maja przemalutkie te skrobaczki.
Kolorem są jak na fotkach. Od bezu poprzez rudy aż do brunatnego. Na ciele maja usiane drobniutkie kropeczki błyszczące na oliwkowo-złoto. Tego koloru nie uchwyci aparat bo te kropeczki odbijaja swiatło i są przekłamania. Na żywo wygląda to bosko.
To chyba najpiękniej ubarwione zbrojniki jakie znam :grin: Mam nadzieję ze przezyje cała gromadka 6 szt. i pozwoli mi napisać cos wiecej za miesiac. Bo teraz zbyt mało czasu minęło abym mogła Wam przekazać więcej informacji....

Dodam, ze jedna źródła podaja docelową wielkosć 2,5 cm a inne że 4 cm. Znajomy wyczytał, ze są w akwariach dopiero od 2000 r. W Polsce wyglada, ze dopiero teraz. Paweł mi je zaproponował zamiast otosków i jestem mu za to wdzieczna. On wie co mi się spodoba :mrgreen: A są na tyle urokliwe, ze chwilowo agassizy poszły w kąt :lol: Patrzę tylko na maleństwa :oops:
Fotki sa robione w dużym makro. Korzeń na którym siedzi maluch to gałąź grubości mojego palca ;)
















A to ukośniki. Fotka kiepska, bo były na tyłach a w baniaku herbatka.... Wybarwione są o niebo lepiej w rzeczywistości
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
janko 

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 32
Skąd: Chorzów
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 5:42 pm   

Śliczne maleństwa. Życzę powodzenia z odchowaniem maluchów.Pewnie wraz z kilkoma osobami na forum będę czekać na wieści o Tych zbrojnkinach. Bo wyglądają imponująco.
 
 
     
Majszczur 


Dołączyła: 05 Kwi 2009
Posty: 425
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 5:54 pm   

Są przepiękne :grin:
Ciekawa jestem czy dogadały by się z loricaria red...?
Z ciekawością będę podczytywać jak się będą miały relacje z pielęgniczkami.
_________________
pozdrawiam,
MAgda
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 6:43 pm   

janko napisał/a:
Bo wyglądają imponująco.

Imponujące to takie duze słowo, a one takie malutkie. Wolę mówic ze sa urocze :)
Majszczur napisał/a:
Ciekawa jestem czy dogadały by się z loricaria red...?

Pewnie tak samo jak otoski ;)
Majszczur napisał/a:
Z ciekawością będę podczytywać jak się będą miały relacje z pielęgniczkami.

Od momentu " spróbowania" jednego malucha samiec nie interesuje się kompletnie nimi. Tfu tfu....
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
K-Pon 
Pielęgnując pasję :)


Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 2691
Skąd: KRK/M-C
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 7:18 pm   

Pysia napisał/a:
W Polsce wyglada, ze dopiero teraz. Paweł mi je zaproponował zamiast otosków i jestem mu za to wdzieczna. On wie co mi się spodoba :mrgreen:


O ile się nie mylę w Polsce miał/ma je ARS i chyba nawet udało się mu je rozmnożyć.
Jeżeli się mylę proszę o sprostowanie :)

Ps. Chyba znalazłem temat sprzed 2 lat, który mnie zmylił :wink: http://www.apisto.pl/fa/v...t=parotocinclus
_________________
Jest: A.0 sp. Kelleri+, A.159+, A.208 WF-, A.215-, A.219+/-, A.227+, D. foirni-, L. araguaiae+.

Było: A.0+, A.52+/-, A.80+, A.87+, A.89+, A.100+, A.101+, A.105+, A.106+, A.110+, A.120+/-, A.122+/-, A.126+/-, A.128-, A.148-, A.163+, A.164+, A.174-, A.175+/-, A.180+, A.182+/-, A.183+, A.186-, A.188+, A.189+, A.190+/-, A.198+, A.200[hodowlane+, "Blue fins"+], A.204+, A.207-, A.208+, A.209+, A.211["Peru Blue"+, "Shishita"+/-, "Shushupi"+, hodowlane+], A.218+, A.218 "Rio Tigre"+, A.231+, A.234["White Seam"+, "Pastel"+/-, "Flamenco"+, Brasil+, hodowlane+], A.243+/-, A.thomasi+, B.opercularis+, C.maronii+, D.filamentosus+, D.maculatus-, I. adoketa-, L.curviceps+, L.dorsigera+, M.ramirezi+ (EB-), N.anomala+, N.taenia+, N.transvestitus+, P.pulcher+, P.subocellatus "Matadi"+, P.taeniatus+, P. taeniatus DEHANE/NYONG+/-, T.candidi+.

(-) brak powodzeń w hodowli (+) rozmnożone i odchowane (+/-) rozmnożone
 
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 7:26 pm   

K-Pon napisał/a:
Ps. Chyba znalazłem temat sprzed 2 lat, który mnie zmylił :wink: http://www.apisto.pl/fa/v...t=parotocinclus

Dokładnie. Tam chodziło o cocama :) I to otocinclusa a nie Peckoltia enana - paraotocinclus sp. I nie widziałam aby ARS miał je kiedykolwiek w ofercie, bo przeglądałam jak najwięcej w calutkim necie szukajac cokolwiek o nich.


Przed chwilą ukośniki podskubywały jednego malca a on sobie dalej skrobał gałąź :shock: Tak jakby kompletnie sie nie przejmował nimi. Jadł dalej...
Ja tam ciagle siedzę i patrzę bo tak sie o nie boję.
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
Ruki 
Wielebny Syfku :)


Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 5501
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 9:22 pm   

Pysia napisał/a:
I nie widziałam aby ARS miał je kiedykolwiek w ofercie, bo przeglądałam jak najwięcej w calutkim necie szukajac cokolwiek o nich.

ARS miał w ofercie tylko P. jumbo. :wink: A Twoje to P. sp. (3).
_________________
 
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 10:03 pm   

Cytat:
ARS miał w ofercie tylko P. jumbo.

To wiem. Dotarłam do tego.
Tak prawdę mówiąc to wolałabym aby już ktoś miał doświadczenie z tymi rybkami.
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
Ruki 
Wielebny Syfku :)


Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 5501
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 10:09 pm   

Pysia napisał/a:
Tak prawdę mówiąc to wolałabym aby już ktoś miał doświadczenie z tymi rybkami.

Można je pomylić z narybkiem zbrojników. :wink:
_________________
 
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 10:30 pm   

Ruki napisał/a:
Można je pomylić z narybkiem zbrojników. :wink:

Dokładnie mają budowę jak malutkie większe zbrojniki. Tylko ubarwienie nie to ;)
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
mientus 


Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 705
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 9:15 am   

Podzielam zachwyt Pysi, eeeh te kolory. Jak wcinają coś z liścia dębu to prawie ich nie widać, tak się maskują. Chyba napiszę do Pawła, że chcę ich wiecej.
_________________
Krzysiek
Ostatnio zmieniony przez mientus Pon Sty 31, 2011 11:52 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 11:48 am   

mientus napisał/a:
Chyba napiszę do Pawła, że chcę ich wiecej.

Ja też wczoraj o tym myślałam :lol:
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
Majszczur 


Dołączyła: 05 Kwi 2009
Posty: 425
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 9:37 pm   

No to się zainfekowałam... zamówiłam 10szt :mrgreen:
Jak odbiorę to się pochwalę, ale nie mam tak wypasionego szkła żeby strzelić równie piękne makro jak Pysia :mrgreen:
_________________
pozdrawiam,
MAgda
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Wto Lut 01, 2011 7:24 pm   

Czyli sprzątnęłaś mi te ostatnie sprzed nosa? Bo ja chciałam domówic kolejne 6 szt. - tak mnie zachwyciły.
Trzeba Pawła zmobilizowac aby kolejne sprowadzil. Vat poszedł do góry i ceny też. Ale przecież za ciekawe rybki większosć z nas te kilka zł. więcej też zapłaci.

Moje małe skrobaczki pracuja w całym baniaku. Raz jeden widziałam łapanie powietrza . I było to tak szybkie, ze gdyby maluch nie siedział mi na przedniej szybie a potem znikł, to myślałabym ze mam zwidy. Potrafią się poruszać szybciej nawet niż otoski. Nie wiem jak je Paweł wyłapuje :lol:

U pary agassiza różnie bywa. Raz plywają razem, drugi raz znowu samiec gania samice z uporczywoscia. W ciagu jednego dnia są zmiany zachowań. Samica wygląda ok, tłuściutka i lekko zółta, więc na razie nadal obserwuję. Tak też pomyślałam czy on przypadkiem nie chce a ona jest niechętna. Bo on czasami się wyraźnie do niej przystawia a ona go olewa. Potem następuje jego złosć i ją przesladuje jakiś czas. Z tego powodu postanowiłam nie podmieniać wody dwa tygodnie a potem zrobić większa podmianke. Moze z tego cos wyniknie. Rybki już nie są takie nieduże. Obie wyraźnie sporo podrosły. Nawrzucałam z tyłu górki liści większych aby samiczka w chwilach złości samca miała dodatkowe kryjówki.
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
mientus 


Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 705
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lut 01, 2011 9:01 pm   

Cytat:
Czyli sprzątnęłaś mi te ostatnie sprzed nosa? Bo ja chciałam domówic kolejne 6 szt. - tak mnie zachwyciły.
Trzeba Pawła zmobilizowac aby kolejne sprowadzil. Vat poszedł do góry i ceny też. Ale przecież za ciekawe rybki większosć z nas te kilka zł. więcej też zapłaci.


Nie, to MI sprzątnęła!!! Piszemy petycję do Pawła! Przepraszam za OT.
_________________
Krzysiek
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Śro Lut 02, 2011 4:31 pm   

mientus napisał/a:
Piszemy petycję do Pawła!

Ja już napisałam. Kolej na Ciebie :lol:
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
Majszczur 


Dołączyła: 05 Kwi 2009
Posty: 425
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lut 02, 2011 6:54 pm   

Powiem tylko... Uuuups :oops: ... :mrgreen:

...nie zdziwię się jak pod tak silną presją większości nagle okaże się, że moje paraotocinklusie zaginą bezpowrotnie w tajemniczych okolicznościach :wink:
_________________
pozdrawiam,
MAgda
 
     
mientus 


Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 705
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lut 02, 2011 8:06 pm   

Pysia napisał/a:
mientus napisał/a:
Piszemy petycję do Pawła!

Ja już napisałam. Kolej na Ciebie :lol:


Haha, ja napisałem wczoraj :P
_________________
Krzysiek
 
     
Pysia 

Dołączyła: 30 Wrz 2009
Posty: 1077
Skąd: Sarnów
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 5:20 pm   

Ja też napisałam wcześniej ;)

Ale wracając do baniaczka i moich bardziej ciekawych w zachowaniach pupili ;)
Agassizy mają sie dobrze. Znowu urosły. Mam dziwne wrazenie, ze rosną w oczach.
A co między nimi? Jedza razem. Samiec wdzieczy sie do samicy na wszelakie sposoby. Ta nawet podpływa do niego, ale na wdzięczenie sie kompletnie nie odpowiada. Po chwili spokojnie odpływa a samiec dostaje nerwów i stara ją się zagonić w jedno miejsce. Upatrzył sobie kokosa i nieustannie sstara sie tam ją doprowadzić . A ona jakaś taka kompletnie niechętna do tego :roll: Jedyna rzecz jaka ją interesuje to jedzenie. Amory jej nie w głowie.
Przez powyższe dzisiaj nie ma karmienia. Dzień postny. Jutro też. Pojutrze obfite karmienie i duza podmiana wody. Moze tej babie zachce się w koncu, bo mi się samiec kompleksów jeszcze nabawi :lol:
_________________
200l A. baenschi 1+3 i szukające domów smarkactwo
54l A. agassiza Flamenco
54l krewetkarium CR i Blue pearl
30l bojownik
133l sterylny z miszungiem
 
 
     
jarks 

Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 27, 2011 2:03 pm   Nowe otoski

Co tam Pysia słychać u "nowych otosków". Wyglądają fantastycznie, a to ich ubarwienie jest bezbłędne - mam jedno militarne skojarzenie - wyglądają jak kamuflaż a'la "pustynna burza" :mrgreen:

Pozdrawiam Jarek
 
 
     
K-Pon 
Pielęgnując pasję :)


Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 2691
Skąd: KRK/M-C
Wysłany: Nie Lut 27, 2011 2:14 pm   

Te Parotocinclus'y są bezbłędne :P
Mam 10 sztuk i żaden, ale to żaden nie tknie sypanych im "rarytasów" w postaci płatków, tabletek, granulek i takie tam. Nawet spiruliny nie chcą jeść....
Nic tylko skubią u mnie korzenie obrośnięte krasnorostami.
Swoje trzymam w 96L z podłożem ADA AMAZONIA (już 3 tyg. od zalania mam mleczną wodę :( ), masą korzeni, kilkoma żabienicami i parką A. biteaniata "SHISHITA" z młodymi.
Zapomniał bym o 5 niedobitkach Nannostomus eques :wink:

Pysia, czy u Ciebie jedzą coś z "gotowców" sklepowych :?:
_________________
Jest: A.0 sp. Kelleri+, A.159+, A.208 WF-, A.215-, A.219+/-, A.227+, D. foirni-, L. araguaiae+.

Było: A.0+, A.52+/-, A.80+, A.87+, A.89+, A.100+, A.101+, A.105+, A.106+, A.110+, A.120+/-, A.122+/-, A.126+/-, A.128-, A.148-, A.163+, A.164+, A.174-, A.175+/-, A.180+, A.182+/-, A.183+, A.186-, A.188+, A.189+, A.190+/-, A.198+, A.200[hodowlane+, "Blue fins"+], A.204+, A.207-, A.208+, A.209+, A.211["Peru Blue"+, "Shishita"+/-, "Shushupi"+, hodowlane+], A.218+, A.218 "Rio Tigre"+, A.231+, A.234["White Seam"+, "Pastel"+/-, "Flamenco"+, Brasil+, hodowlane+], A.243+/-, A.thomasi+, B.opercularis+, C.maronii+, D.filamentosus+, D.maculatus-, I. adoketa-, L.curviceps+, L.dorsigera+, M.ramirezi+ (EB-), N.anomala+, N.taenia+, N.transvestitus+, P.pulcher+, P.subocellatus "Matadi"+, P.taeniatus+, P. taeniatus DEHANE/NYONG+/-, T.candidi+.

(-) brak powodzeń w hodowli (+) rozmnożone i odchowane (+/-) rozmnożone
 
 
     
jarks 

Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 27, 2011 2:24 pm   

Mam wielką ochotę je kupić, ale mam sporo obaw, bo niestety affinis nie mogę "ustabilizować". Zakupiłem ok. 2 tygodni temu "piątkę" - dziś został jeden. Odchodziły jeden, po drugim ... .
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 9