Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
przejście z paletek na apisto
Autor Wiadomość
adam87

Dołączył: 16 Lis 2013
Posty: 11
Wysłany: Sob Lis 16, 2013 2:18 pm   przejście z paletek na apisto

witam, od lat hodowałem palety ale teraz został mi zbiornik 112 tylko i chcę apisto ...

Kilka pytań :
Czy mogę trzymać w takim pół holendrze (czy to ma sens) np harem agassiza ,stadko neonków i trochę krewetek ?

posiadam oczywiście RO,

Czy bazalt się nadaje? Czy może zrobić jakąś plażę ?
 
     
ziemian 


Dołączył: 06 Lut 2012
Posty: 669
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Lis 16, 2013 6:39 pm   

Bazalt dla apisto się zupełnie nie nadaje ;)

Piasek jest wskazany, w pół holendrze Agi raczej nie bo one pochodzą z BW, lepszą opcją byłby np. A. borelli czy A. hongsloi lub inne apisto z CW bardziej
 
     
adam87

Dołączył: 16 Lis 2013
Posty: 11
Wysłany: Sob Lis 16, 2013 7:17 pm   

a czy mogę po prostu przysypać ten bazalt piaskiem ?
Pół holender to tylko w sensie ,że będzie dużo roślin , oczywiście bez co2 i oświetlenie standard 2x18w,
to nadają się agassiza?
Gdzie mogę zneleźć spis apisto z CW ?
 
     
ziemian 


Dołączył: 06 Lut 2012
Posty: 669
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Lis 16, 2013 7:53 pm   

Przysypać możesz, ale obawiam się że musiałaby to być warstwa piasku ok. 5cm bo raz piasek ma mniejszą granulacje i wejdzie pomiędzy ziarna bazaltu, a po drugie ruszą Ci to ryby czy to pielęgniczki czy to kiryski jakieś np. Także średnio ma to sens.

Agassizi już Ci pisałem że nie pasuje raczej ;)

Tutaj masz spis pielęgniczek:

http://issuu.com/cichlida...yn_cichlidae_01

Na 31 stronie ;)
 
     
polak.krk 

Dołączył: 31 Sie 2010
Posty: 726
Wysłany: Nie Lis 17, 2013 5:13 pm   

Bazalt predzej czy pozniej wyjdzie spod piachu. Fizyka. :)
 
     
adam87

Dołączył: 16 Lis 2013
Posty: 11
Wysłany: Śro Lis 20, 2013 8:10 pm   

a pytanko z innej beczki : Czy Agassiza czy np Ramirezki , nie będą zjadały dorosłych krewetek red cherry ???
 
     
ziemian 


Dołączył: 06 Lut 2012
Posty: 669
Skąd: Krosno
Wysłany: Śro Lis 20, 2013 8:31 pm   

Będą ;)
 
     
zyyys 

Dołączył: 12 Gru 2010
Posty: 213
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Gru 07, 2013 1:15 am   

Dawno mnie tu nie było ale to kolejny post gdzie czytam o zamiarze hodowania pielęgnic w typowo roślinnym środowisku. Zastanawiam się skąd taka potrzeba. Mnie też się kiedyś podobały takie tzw 'akwaria towarzyskie' ale to było dawno. Niestety ale nadal jest dużo akwarystów, którzy tak myślą.
To takie typowe akwarium mojego dziadka: mieczyki, molinezje, danio, gurami, skalary, rośliny i gruby żwir, a właściwie małe kamyczki w których tylko kupy zalegały. Do tego oczywiście zbrojniki, sumiki itd. ;)

Nie obrażając dziadka, bo akwarium miał naprawdę fajne jak na tamte czasy, później były baniaki mojego ojca a na końcu moje :)

Adam jak naprawdę chcesz apisto to nie bój się zrobić im typowo biotopowy baniaczek na pewno będziesz bardzo zadowolony. Bo widok zachowań godowych pielęgnic jest niezastąpiony i żadne tam roślinki czy krewetki nie mogą się z tym widokiem równać :)

podłoże piasek, liście, korzenie, nie za dużo światła, na górę limnobium i będzie pięknie.
_________________
Pozdrawiam, Zbig

A.bitaeniata orange
A. sp. "Black Chin"
 
 
     
JacKo 


Dołączył: 31 Lip 2003
Posty: 170
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Nie Gru 08, 2013 12:25 am   

Zauważ że niektóre pielegniczki wymagają nie tylko roślinek, ale także gęstwiny gdzie mogłyby się w razie czego zaszyć, nie wszystkie zamieszkują piaszczyste dno pokryte przez gałezie, liście itp. to stereotyp.
W czasach opisanych akwariów towarzyskich zaczynałem swoją przygodę z akwarystyką. Obserwując te same kakadu w w trzech zbiornikach różnych pod wzgledem wystroju zdecydowanie najswobodniej wyglądały w akwarium gdzie oprócz kokosów i gałezi była zróznicowana roślinność, także wyprowadzanie młodych inaczej wyglądało kiedy gromadka mogła wpłynąć w mech gęsto porastający kawałki gałezi
_________________
128l otosek, Hemigrammus bleheri
50l kiryski spiżowe, pstry+zbrojniki
56l kiryski pigmejki+neony innesa+otosek
28l Neocaridina davidi var. red rili
 
 
     
zyyys 

Dołączył: 12 Gru 2010
Posty: 213
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 08, 2013 12:51 am   

JacKo niestety ale jesteś w błędzie. Poczytaj o florze rzek w Ameryce Południowej :)
Woda zbyt kwaśna i miekka - za mało minerałów na bujną roślinność wodną.
_________________
Pozdrawiam, Zbig

A.bitaeniata orange
A. sp. "Black Chin"
 
 
     
JacKo 


Dołączył: 31 Lip 2003
Posty: 170
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Nie Gru 08, 2013 1:21 am   

nie chce mi się czytac po nocy, ale podsyłam linki z obrazkami jak wygladają strumienie i rzeki na terenie parku narodowego Serra da Bodoquena, Brazylia.
http://images.nationalgeo...489_600x450.jpg
lub Pantalan, także Brazylia
http://images.nationalgeo...494_600x450.jpg
nie tylko roslinność tam wystepuja ale także...krewetki
http://216.243.140.217/im...l_14__large.jpg
a oto opis kolejnego zdjęcia - Dense underwater vegetation form beautiful underwater gardens on many rivers around (nie jedna, dwie wyjątkowe rzeki ale many!!!)
http://216.243.140.217/im...l_18__large.jpg
czy rzeki w Brazylii to sam piach na którym przez parametry wody nic nie rosnie? ;-P
http://216.243.140.217/im...l_21__large.jpg
_________________
128l otosek, Hemigrammus bleheri
50l kiryski spiżowe, pstry+zbrojniki
56l kiryski pigmejki+neony innesa+otosek
28l Neocaridina davidi var. red rili
 
 
     
zyyys 

Dołączył: 12 Gru 2010
Posty: 213
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 08, 2013 2:50 pm   

Piękne zdjęcia tylko pokaż mi tam apisto :P . Ryby z rodzaj apistogramma występują w Ameryce Południowej ale z dala od dużych rzek. Zamieszkują cieki wodne, rozlewiska lasów tropikalnych, często w wodzie stojącej, a nawet w kałużach i tam uwierz mi nie ma bujnej roślinności ewentualnie pływające. Np:

http://www.youtube.com/watch?v=h7Yqw_CokOw

http://www.youtube.com/watch?v=rOcd0X5KTW8
_________________
Pozdrawiam, Zbig

A.bitaeniata orange
A. sp. "Black Chin"
 
 
     
Ruki 
Wielebny Syfku :)


Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 5501
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Gru 08, 2013 5:44 pm   

Jacko, przedstawiłeś dosyć unikalny jak na Amerykę Południową biotop jakim jest równina Pantanal z jej rzekami. :mrgreen: Z racji jej położenia(blisko strefy subtropikalnej), nie spotyka się tam zbyt wiele Apisto, są to głównie chłodnolubne gatunki jak A. borelli czy A. commbrae. Do tego woda ma tam dość wysoki odczyn pH i twardość(podłoże geologiczne jest krasowe).
W obszarze głównego występowania Apisto tak gęstej roślinności się nie znajdzie, gdyż nie ma na to warunków:
- duże wahania stanu wody
- jałowa lub mętna(o niskiej przenikliwości dla światła) woda
- kompleksy leśne, a za tym idąca mała ilość światła
dominuje przybrzeżna wegetacja roślin ziemnowodnych.


Polecam artykuły Toma C z jego odłowów w Peru:
http://apisto.sites.no/page.aspx?PageId=83
http://apisto.sites.no/page.aspx?PageId=69
http://apisto.sites.no/page.aspx?PageId=68
:mrgreen:
_________________
 
 
     
JacKo 


Dołączył: 31 Lip 2003
Posty: 170
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pon Gru 09, 2013 12:55 pm   

Zyyys - miała być flora rzek Ameryki Południowej, i była ;-) poza tym pielęgnice/pielegniczki to nie tylko Apisto! Tak jak dopisał Ruki nawet i one tam wystepują, były to przykłady pierwsze z brzegu, z Peru skąd często trafiaja do nas dzikusy rozmaitych gatunków także podobne obrazki widywałem ;-)
Dzięki za filmiki i reportaż T.C., zapoznałem się, po częsci są to znajome widoki ;-)
Ostatnimi czasy zawęziły mi sie horyzonty i skupiam się na stworzeniu czegoś pod kątem właśnie A. borelli (ta, albo żadna, i wobez braku w sklepach największy mój baniak gości jedynie kilka testerów red cherry), myślałem tez o kilku innych ale one także mają wymagania roślinne (Nannacara anomala, czy Laetacara) stąd moje veto w sprawie stereotypowego traktowania siedliska pielegniczek ;-)
_________________
128l otosek, Hemigrammus bleheri
50l kiryski spiżowe, pstry+zbrojniki
56l kiryski pigmejki+neony innesa+otosek
28l Neocaridina davidi var. red rili
 
 
     
zyyys 

Dołączył: 12 Gru 2010
Posty: 213
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Gru 10, 2013 4:29 pm   

Cytat:
Zyyys - miała być flora rzek Ameryki Południowej, i była ;-)

Taaa ;-)
Ale ja za Borelkami, nigdy nie przepadałem i opórcz, tak jak pisał Ruki :P , chłodnolubnych gatunków więcej apisto tam nie ma.
_________________
Pozdrawiam, Zbig

A.bitaeniata orange
A. sp. "Black Chin"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9