Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakwit wody
Autor Wiadomość
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 7:36 pm   

A co z oświetleniem, bo nie odpowiedziałeś... :?:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Śro Mar 01, 2006 6:51 pm   

Sorry, przeoczyłem :/ 3x18W ( 2x Philips TLD 865 i 1 x Philips Aquarelle).
 
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 10:34 am   

matijasz napisał/a:
Sorry, przeoczyłem :/ 3x18W ( 2x Philips TLD 865 i 1 x Philips Aquarelle).


Hmm... Wyczytałem gdzieś w necie, że świetlówki Philips Aquarelle, to niezbyt udany produkt i w sposób bezpośredni wpływają na wzrost glonów czy coś :? Nie wiem ile w tym prawdy... Pozostałe dwie, również stosowane są do oświetlania akwa roślinnych... Może warto dla próby zmienić świetlówki... :idea: Może w widmie obecnych tkwi problem powrotów zakwitu... :?:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
Chris_ek 


Dołączył: 16 Cze 2003
Posty: 911
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 6:01 pm   

charon napisał/a:
Może w widmie obecnych tkwi problem powrotów zakwitu

Używam, juz od dłuższego czasu zresztą, takiego samego zestawu świetlówek i nigdy nie miałem zakwitu wody - więc moim zdaniem nie tu trzeba szukać przyczyny. A jeżeli już mowa o świetle to czy czasem akwarium nie jest oswietlane promieniami słonecznymi?
_________________
chris_ek
www.apisto.pl
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 8:01 pm   

Chris_ek napisał/a:
Używam, juz od dłuższego czasu zresztą, takiego samego zestawu świetlówek i nigdy nie miałem zakwitu wody - więc moim zdaniem nie tu trzeba szukać przyczyny.


To, że u siebie nie obserwujesz takich skutków nie oznacza, że u matijasz-a nie jest ono powodem nawrotów zakwitu wody... Być może w wodzie znajdują się "związki-organizmy" (czy jak to tam jeszcze można nazwać), które akurat w tym przypadku świetnie współpracują czego efektem jest zakwit... Jak dobrze wiemy, nie ma dwóch identycznych zbiorników :wink: Skoro tak wiele prób było już poczynionych i wszystkie zakończone fiaskiem, to czy nie można spróbować i tej :?:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
GP 
reaktywacja w toku


Dołączył: 12 Cze 2003
Posty: 2964
Skąd: Chotomów k/W-wy
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 9:02 pm   

charon napisał/a:
To, że u siebie nie obserwujesz takich skutków nie oznacza, że u matijasz-a nie jest ono powodem nawrotów zakwitu wody...


podobnie to, że wyczytałeś gdzieś w sieci, że są niedobre nie oznacza, że tak jest w rzeczywistości. przykłady na dowolnym forum czy grupie dyskusyjnej idąą w miliony :)
ja też używam Aquarella w różnych kombinacjach i nie mogę powiedzieć, żeby były przyczyną czy nawet "wzmacniaczem" czegokolwiek niedobrego w moich akwariach. zakwitu wody w akwa na żywo jeszcze nie widziałem.

słyszałem natomiast o glonach czy pierwotniakach (prawdopodobnie przywleczonych z Dalekiego Wschodu), z którymi jeden "holender" prowadził długą, acz w końcu przegraną batalię. próbował wszystkiego od UV, przez zaciemnienia, zmiany oświetlenia, usuwanie mechaniczne do środków chemicznych aż wreszcie się poddał. zlikwidował zbiornik i założył od nowa.
ale lepiej najpierw "wszystkiego" po kolei spróbować, może to nie taki beznadziejny przypadek :)
_________________
Grzegorz
www.apisto.pl

moje akwarium
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 9:46 pm   

Grzegorz... Nie twierdze, że świetlówki Aquarella są do bani... Spotkałem się z informacją w sieci, która mówiła o tym, że przy oświetleniu tymi świetlówkami, pewien "ktoś", miał problem z glonami... Jak zauważysz, w moim poście na ten temat zaznaczyłem, że nie wiem ile w tym prawdy... Nie podpisuje się pod tym, ponieważ nigdy nie miałem tych świetlówek... Problem zakwitu matijasza ciągnie się już dosyć długo... Wiele pomysłów już przewinęło się przez ten post, jak narazie bez efektu... Skoro prób było już tyle, to czy tak wielkim problemem jest przeprowadzenie i tej :?: Nie wiem po co ta cała "dyskusja"... :( Co wy macie jakiś fan klub świetlówek Aquarella :?: :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
gan 
Site Admin
Sarcophilus harrisii


Dołączył: 28 Lut 2003
Posty: 3358
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 10:28 pm   

Ja też mam Aquarelkę i to jako jedyną w akwa 70l.
Nie sądzę, żeby ten zestaw świetlówek był akurat powodem - ale np. czas oświetlenia - ile czasu teraz świecisz matijasz?

GAN
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 10:42 pm   

gan napisał/a:
Ja też mam Aquarelkę i to jako jedyną w akwa 70l.


A jednak fan-klub :mrgreen: Być może problem tkwi w czasie świecenia, lecz ja i tak zmienił bym (na próbę) świetlówki, na takie o innej barwie światła :)
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
GP 
reaktywacja w toku


Dołączył: 12 Cze 2003
Posty: 2964
Skąd: Chotomów k/W-wy
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 10:02 am   

charon,

znowu się zaczyna przelewanie z pustego w próżne.
napisałeś swoją radę opartą o czyjąś opinię na temat świetlówek.
najpierw chris_ek, potem ja, a potem GAN napisaliśmy, że nie wydaje nam się żeby świetlówki były problemem.
i już. po co mącić wodę? pytający skorzysta z twojej rady bądź nie, nie trzeba jej powtarzać, nie stanie się przez to lepsza.
_________________
Grzegorz
www.apisto.pl

moje akwarium
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 11:04 am   

Grzegorz Prusinowski napisał/a:
znowu się zaczyna przelewanie z pustego w próżne.
napisałeś swoją radę opartą o czyjąś opinię na temat świetlówek.
najpierw chris_ek, potem ja, a potem GAN napisaliśmy, że nie wydaje nam się żeby świetlówki były problemem.
i już. po co mącić wodę?


Grzegorz, poddałem pomysł, który od razu przez Was został odrzucony (bo u Was tak nie ma)... :? Czy Wasze przypadki zawsze muszą być tymi właściwymi :?: Tak się zastanawiam, kto tu mąci wodę... :| (mój EOT)
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
GP 
reaktywacja w toku


Dołączył: 12 Cze 2003
Posty: 2964
Skąd: Chotomów k/W-wy
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 1:03 pm   

charon napisał/a:

Grzegorz, poddałem pomysł, który od razu przez Was został odrzucony (bo u Was tak nie ma)... :? Czy Wasze przypadki zawsze muszą być tymi właściwymi :?: Tak się zastanawiam, kto tu mąci wodę... :| (mój EOT)


z przebiegu dyskusji nie wynika, że ktoś odrzucił twój pomysł.
nie widziałem postu o treści: "pomysł charona jest do kitu, nie należy tak robić jak on sugeruje", w jakiejkolwiek formie.
swoje "przypadki" zaklasyfikowałbym w zdecydowanej większości jako typowe. nie właściwe czy jedyne możliwe, ale typowe, standardowe. i staram się swoje rady na nich opierać, żeby statystycznie zminimalizować ryzyko rad nietrafionych.

mi się wydaje, że to nie świetlówki, ale też bym to pewnie sprawdził empirycznie przed rozwiązaniem ostatecznym, czyli likwidacją akwa.
_________________
Grzegorz
www.apisto.pl

moje akwarium
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 3:18 pm   

Moim zdaniem widmo tych świetlówek nie wpływa na rozrost glonów itd. Mają ciepłą barwe w zakresie ok. 6500K i nie jeden akwarysta zachwalał te świetlówki.

Wszystko wydaje się być ok, ale zakwit za każdym razem wraca :/
 
 
     
mareksulejewski

Dołączył: 25 Cze 2004
Posty: 380
Skąd: Dębe Wielkie koło Mińska Mazowieckiego
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 4:27 pm   

Ja bym jeszcze raz spróbował z zaciemnieniem, zrobiłbym tak
Wymiana wody do 70% aby była jak najbardziej klarowna
Dodanie bakterii nitryfikacyjnych, zero nawozów
Zaciemnienie 4-5 dni
Odsłona akwa, pracuje tylko jedna świetlówka przez ok. 4 h z każdym dniem coraz dłużej o 1h.
Jak to nie pomoże to idę po młotek i sobie akwa z głowy wybijam :wink:
To tylko moje domysły, wiem co czujesz.
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 7:09 pm   

Sulej, uważaj... :)

PS. Spróbuję ;)
 
 
     
Radek Korona 


Dołączył: 14 Cze 2003
Posty: 853
Skąd: Chełm
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 7:12 pm   

Ja także nie mialłem żadnych problemów z aquralekami. Kiedyś 70W ze 100 w akwarium 240l stanowiły aquarelki i w moim akwaium 50l były jedenym oświetleniem. Złego słowa o nich powiedzieć nie mogę, roślinki jak na tak niewielkie oświetlenie jak miałem rosły ok.

Matijasz, a jakie masz podłoże. Może tutaj tkwi problem?
_________________
Pozdrawiam
Radek Korona
 
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 7:14 pm   

Podłoże raczej nie gra znaczącej roli, bo jest to żwirek o granulacji 1-3mm bez żadnych dodatków.
 
 
     
Radek Korona 


Dołączył: 14 Cze 2003
Posty: 853
Skąd: Chełm
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 7:19 pm   

A spróbuj pożądnie odmulić. Może kiedyś robiłeś jakąś dużą przycinke i dużo korzeni zostało w akwarium i teraz gniją. Ja kiedyś tak zrobiłem z nurzańcami i miałem piękne zmętnienie.

Jeśli my nic nie pomogłiśmy to może zapytaj na forum holenderskim? Tam są specjaliści od akwarii roślinnych.
_________________
Pozdrawiam
Radek Korona
 
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 7:27 pm   

Też odmulałem i usuwałem gnijące korzenie w żwirze...
 
 
     
Ruki 
Wielebny Syfku :)


Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 5501
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Mar 04, 2006 1:54 pm   

To faktycznie najlepszym sposobem będzie zaciemnienie. Ja miałem przypadkowe dwudniowe zaciemnienie akwa jak wyjechałem na ferie i nitki zniknęły :wink:
_________________
 
 
     
mareksulejewski

Dołączył: 25 Cze 2004
Posty: 380
Skąd: Dębe Wielkie koło Mińska Mazowieckiego
Wysłany: Pon Mar 06, 2006 4:27 pm   

Ruki nitki zniknęły ale chyba nie od zaciemnienia, mogły być inne przyczyny od tego one nie giną. Chyba :wink:
 
     
Chris_ek 


Dołączył: 16 Cze 2003
Posty: 911
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Mar 16, 2006 4:52 pm   

Matijasz popatrz na ten wątek http://www.holenderskie.p...pic.php?t=14705 - moze w koncu uda Ci się rozwiazać Twój problem.
_________________
chris_ek
www.apisto.pl
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Czw Mar 16, 2006 7:45 pm   

A jednak mój pomysł ze świetlówkami nie był aż taki chybiony... :? A tyle się nasłuchałem, że to lipa... :wink: Może jednak warto spróbować wymienić te świetlówki :?:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pią Mar 17, 2006 6:17 pm   

Dzięki za link. No tak ze świetlówkami można spróbować. Dotychczas uważałem, że Philips TLd 865 + Philips Aquarelle to obre zestawienie..Jakie świetlówki proponujecie ? Może ze zwykłymi spróbować ?
 
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Wto Mar 28, 2006 6:39 pm   

Postanowiłem nie kombinować ze świetlówkami, bo zakwit ustał. Jeszcze całkowicie go niezlikwidowałem, bo nie robiłem podmiany ostatnio. Najważniejsze to, że zakwit sie nierozbudowuje i stoi w miejscu. Woda jest w miare przejrzysta, ale jeszcze troszke zielona. Zaczne nawozić małymi dawkami i poczekam na efekty..
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 8