Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakwit wody
Autor Wiadomość
szczukwa 


Dołączył: 03 Mar 2003
Posty: 72
Skąd: Kielce
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 2:35 pm   

Ale jeżeli jest to zawiesina sinic w wodzie, to sprawa nie jest juz taka prosta, bo mechanicznie ciężko jest je usunąć.
Po erytromycynie zbiornik będzie wracał troche do stanu równowagi biologicznej. Częste podmiany wody w celu usunięcia z wody związków azotowych powstałych w skutek rozkładu sinic, zapobiegną ponownemu ich rozkwitowi.
pozdrawiam
szczukwa
_________________
szczukwa
www.apisto.pl
 
 
 
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pią Gru 23, 2005 8:00 pm   

Zrobiłem doświadczenie z gąbką i obserwacje to:
- zrobił się osad na dnie koloru brązowego
- część resztek pływa po powierzchni wody
- woda zrobiła się koloru zielono-brązowego i "coś" małego się w niej unosi
Wnioski: Chyba sinice...
 
 
 
monetka 


Dołączyła: 24 Mar 2004
Posty: 445
Wysłany: Pią Gru 23, 2005 11:03 pm   

Cytat:
...Wnioski: Chyba sinice...

Pewnie dlatego moj filc byl do d... :wink:
_________________
Pozdrawiam
Aska
 
 
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pią Gru 23, 2005 11:32 pm   

Spełniał zadanie, ale zbierał drobinki tego co niepotrzeba ;) Tylko w niektórych miejscach był zielony.
 
 
 
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Śro Sty 04, 2006 3:25 pm   

Zdobyłem erytromycynę od Bolka, ale mam pytanie. W jakiej dawce i w jakim czasie zaaplikowac ten środek ?
 
 
 
Boleslaw Gawel 


Dołączył: 13 Cze 2003
Posty: 1411
Skąd: Ojrzanów
Wysłany: Śro Sty 04, 2006 5:09 pm   

Dawki nie pamiętam (jak nikt Ci nie odpowie, zajrzę do książki Tonida, tam jest na pewno podana i dam znać).

Pamiętam, że jest wrażliwa na światło, więc należy podać wieczorem i w trakcie stosowania najlepiej ograniczyć oświetlenie.

Pozdro

Bolek
_________________
Boleslaw Gawel
www.guppy.fora.pl
 
 
szczukwa 


Dołączył: 03 Mar 2003
Posty: 72
Skąd: Kielce
Wysłany: Śro Sty 04, 2006 6:56 pm   

Przy zwalczaniu sinic stosowałem się do wskazówek zamieszczonych na tej stronie. http://republika.pl/glony/zwalczanie_sinic.htm Co się dało usunąłem ręcznie, a zawiesinę potraktowałem erytromycyną 2 tabletki na 100l przez 4 dni zwiekszając jednocześnie filtrację.
Powodzenia w walce z sinicami.

Pozdrawiam
szczukwa
_________________
szczukwa
www.apisto.pl
 
 
 
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 3:01 pm   

Niestety narazie żadnej poprawy. Podaje od 4 dni zwiększając dawkę, a zaczynając od 1,5 tabletki na 100l. Jeszcze podam ze 2 razy i mi się skończą tabletki :/
 
 
 
modliszqa


Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 3:50 pm   

Miałam taką zieloną zupę w oczku wodnym . Zlikwidowałam ją błękitem metylenowym w ciągu 1 dnia. Troche sie namachałam siatką , bo wypływały takie burzyny , które trzeba było usuwać . Myślę, że w akwarium będziesz miał znacznie mniej pracy :-)
_________________
Pozdrawiam Jola :-)
 
 
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Śro Sty 11, 2006 8:46 am   

Modliszqa, mówisz o takim błękicie jaki ma Tropical do akwariów ?
 
 
 
modliszqa


Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Sty 12, 2006 12:15 pm   

Tak .. błękit metylenowy . Jest też składnikiem środków "czyszczących" optycznie wodę.Ma działanie min glonobójcze.
_________________
Pozdrawiam Jola :-)
 
 
kar_bar 


Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 62
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Sty 12, 2006 12:28 pm   

Witam
modliszqa napisał/a:
Tak .. błękit metylenowy .

Z tego co wiem blekit metylowy jest srodniek odkarzajacy zatem niszczy bakterie nitryfikacyjne, co prowadzi do pozbawienia akwarium rownowagi, dlatego nie polecam tego srodka. Dodatkowo wydaje mi sie rowniez ze blekit ma zle dzialanie na ryby, ale tego nie jestem pewnien i nie wiem czy nie ma to zwiazku z tym ze niszczy bakterie w filtrze :)
_________________
pozdrawiam Bartek
 
 
modliszqa


Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Sty 12, 2006 3:48 pm   

Jestem przeciwniczką stosowania chemii w akwarium .... Ale co do błękitu wiem, że jest jednym z najmniej toksycznych środków leczniczych , więc nie powinien zaszkodzić rybkom. Nie namawiam nikogo do stosowania - napisałam sposób, w jaki mnie udało się zlikwidować 4 miesięczny (!!!) zakwit wody w oczku (podmiany wody nie pomagały). Dodam, że miałam w nim karasie z narybkiem dopiero co wyklutym (tarła mam corocznie), stadko kiełbików (słynących z życia w czystych wodach) oraz larwy ważek, którym udało się przeżyć . ;-)
_________________
Pozdrawiam Jola :-)
 
 
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Czw Sty 12, 2006 4:43 pm   

Zastosowałaś dawkę taka jak podaną na opakowaniu ?
 
 
 
modliszqa


Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Sty 13, 2006 12:19 pm   

Nie wiem ... nie znałam litrażu oczka :? Qpiłam taką dużą butlę (około litra) i wlałam wszystko. Woda zrobiła sie intensywnie granatowa a potem zaczęły wypływać te kożuchy .
Tobie jest łatwiej - znasz pojemność akwarium. Myślę, ze nie powinno się przekraczać dawki maksymalnej .
_________________
Pozdrawiam Jola :-)
 
 
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Sob Sty 14, 2006 9:51 pm   

Wprowadziłem w życie staranne, codzienne wybieranie resztek pokarmowych, gnijących roślin itd. Podmieniam także codziennie 10% wody i czyszcze wkłady gąbkowe. Niestety żaden ze stosowanych ze mnie sposobów na zwalczenie zakwitu nie zadziałał.
 
 
 
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Czw Lut 23, 2006 10:11 am   

Niestety kłopot z zieloną wodą dręczy mnie nadal. Zresetowałem akwa, ale na roślinach były zarodniki tego "czegoś" i woda znowu mi zakwitła. Macie jeszcze jakieś pomyśly ? Wiem, że najlepsze UV, ale skąd ja na to kaske wezmę.
 
 
     
Ninka


Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 199
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Lut 23, 2006 3:21 pm   

A może spróbuj przy podmianie pomieszać RO z kranówą? Może masz w wodzie za mało mikro i to jest początek kłopotów? Dobrze byłoby tez sprawdzić NO3 i PO4.
Pozdrawiam
 
     
janusz 

Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 2217
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Nie Lut 26, 2006 8:24 pm   

matijasz napisał/a:
? Wiem, że najlepsze UV, ale skąd ja na to kaske wezmę.


Może masz jakiegoś znajomego w sklepie akwarystycznym który by Ci pożyczył --- oni mają takie lampy u siebie.
_________________
pozdrawiam Janusz
------------
 
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 1:49 pm   

Z mieszaniem pomysł też nie wypalił ;/ Coraz bardziej intensywnie myśle o skombinwoaniu UV, ale będzie to trudne.

Janusz w mojej okolicy są dwa zoologiczne i pracownicy nawet chyba nie słyszeli o takich lampach :)
 
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 2:59 pm   

Czy zakwit wraca z identyczną siłą jak na początku, czy też jest jakieś widoczne choć mała poprawa :?:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 3:44 pm   

Po dużej wymianie wody woda jest w miare klarowna, ale nie można powiedzieć, że przezroczysta. Potem stopniowo dzień z dniem zakwit staje się mocniejszy, aż w 4 dniu osiąga punkt kulminacyjn.
 
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 4:05 pm   

A jakie masz oświetlenie w akwa :?: Nie znalazłem na ten temat informacji :( Próbowałeś zaciemnić akwa na jakiś czas :?:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
mareksulejewski

Dołączył: 25 Cze 2004
Posty: 380
Skąd: Dębe Wielkie koło Mińska Mazowieckiego
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 4:12 pm   

Wybacz Matijasz mam spore zaległości nie czytam na bieżąco, nie przebrnąłem tematu, ale się spytam, czy zaciemniałeś akwa?
Kiedyś miałem ten sam problem i czterodniowe zaciemnienie pomogło.
Na forum roślinnym radzą podmiany codzienne po 50% może to pomoże.
 
     
matijasz 

Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 1285
Skąd: Kozienice
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 7:13 pm   

Zaciemniałem akwarium i nie pomogło. Podmiany codzienne też robiłem ze starannym wybieraniem resztek gnijący. Dawałem tez erytrymocyne. Nic zupełnie nic.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 8