Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
mini akwa 6.5l brutto
Autor Wiadomość
To_masz

Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 1
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 3:39 pm   mini akwa 6.5l brutto

witam,
na poczatek się przedstawię: To_masz z Bydgoszczy
akwarium w domu 2.5roku ~110lbrutto - zieleniec z 4skalarami, resztką neonków (nieprawdą jest że skalary nie polują na neony innesa :/ ), 3kosiarkami (w tym jedna fałszywa ;) ), 2 kiryskami spiżowymi glonojadem i ampulariami. W miare zdrowe trochę glonów na liściach (mało zielenic, sporo okrzemków)
co jakiś czas skalarom zdarza się wytrzeć - mają potem wyżerkę - rybobale/kanibale
były też krewetki, liniały i żyły (odeszły w niebyt jak ospę przyniosłem ze sklepu i chemia je obróciła w niwecz).


trochę chorowałem na baniaczek w pracy, w końcu jest, stoi 6.5l brutto.
oświetlenie: halogenek
grzanie, napowietrzanie i filtrowanie: brak dedykowanych urządzeń
podmian wody: brak (zamierzam wodę uzupełniać ewentualnie raz na długi czas wymienić 0.5 - 1 litr)

żwirek: 2-3mm, grubość 3cm
rośliny: w wycinki w dużym akwa: Zabienica (ŁAAAA, to jest za DUŻE!!!) jak się weźmie za rośnięcie to wydam :)
troszkę, ociupinkę mchu jawajskiego
trawa około 40cm długości (kilka gniazdek)
trawka - jakaś niska

roślinki sobie bąbelkuja (wlałem trochę mineralnej gazowanej na początek 0.125l ) akwa działa 3dni
------
w najbliższym czasie nie zamierzam wpuszczać nic żywego - chyba że jakiegoś świderka, ale co potem jak się akwarynka ustabilizuje? nie wiem.

u siebie w domu mam duuuuużo przestrzeni dla rybuch i trochę mnie sumienie gryzie na myśl o wpuszczeniu żywego kręgowca do takiego baniaczka.
po primo po pierwsze: gdyby mnie zamknięto samego to bym się za dobrze nie czuł
po primo po drugie: to jest mała ilość wody i miejsca do pływania
po primo po trzecie: temperatura będzie się wahać: temperatura w pomieszczeniu ~21oC (klimatyzacja cały rok), w dzień pod halogenkiem będzie rosnąć.

szukam więc odpowiedzi: jeśli jakiś kręgowiec to jaka rybucha?
co by jej smutno nie było
co by zniosła wahania temperatury
co by nie skakała (nieprzykryte)
co by duża nie była

pozdrawiam szukając odpowiedzi
To_masz
 
     
Radek Korona 


Dołączył: 14 Cze 2003
Posty: 853
Skąd: Chełm
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 3:51 pm   

Witam na forum!!! :)

Z ryb do takiego malutkiego zbiorniczka nic bym nie wpuszczał, ale dobrze czułyby sie tam małe krewetki, jak red cherry, miniamano czy inne. Ale zadbaj o to, żeby temperatura wody była stabilna (może mała grzałka)

Aha, to forum o pielegniczkach, więc w zasadzie piszesz nie na temat, ale ja wierzę, że jeszcze zainteresujesz się pielęgniczkami :) .
_________________
Pozdrawiam
Radek Korona
 
 
     
janusz 

Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 2217
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 3:54 pm   

A może Bojownika tam wpuscić -- tak palnąłem ale może.
_________________
pozdrawiam Janusz
------------
 
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 4:06 pm   

janusz napisał/a:
A może Bojownika tam wpuscić -- tak palnąłem ale może.


No w sumie lepszy to dla niego dom, aniżeli plastikowy kubek w sklepie, lecz ja obstawiał bym tak jak i Radek Korona jakieś krewecie :) Red Cherry to chyba najlepsze rozwiązanie, bo są o niebo piękniejsze aniżeli miniAmano - choć oczywiście to kwestia gustu, a jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje :wink:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
Jakub w--- 

Dołączył: 08 Gru 2004
Posty: 789
Skąd: Górny Śląsk, Rybnik
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 4:16 pm   

Ja bym zasugerował drobniczki 8) :lol:
_________________
Pozdrawiam Kuba
 
 
     
janusz 

Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 2217
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 9:56 pm   

Cytat:
No w sumie lepszy to dla niego dom, aniżeli plastikowy kubek w sklepie, l:wink:


To właśnie miałem na myśli dzięki Charon za uzupełnienie.
_________________
pozdrawiam Janusz
------------
 
 
     
Chris_ek 


Dołączył: 16 Cze 2003
Posty: 911
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto Sty 17, 2006 10:35 pm   

To rzeczywiście mini akwarium, ale cos podobnego (chodzi o litrarz) juz widziałem na serwisie holenderskim. Chodzi mi o ten zbiorniczek. Komentarz własny pominę, wystarczy przeczytać opinie innych.
_________________
chris_ek
www.apisto.pl
 
     
davo 


Dołączył: 29 Paź 2004
Posty: 94
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Sty 18, 2006 8:44 am   

Zgadzam się z przedmówcami że tylko i jedynie krewetki - ale nie proponował bym akurat Red Cherry a Caridina cf. babaulti ("Rainbow"). Te krewetki dużo lepiej czują się w małych zbiornikach niż inne gatunki - polecam tylko poczytać o wymaganiach krewetek co do urządzenia akwarium i warunków wodno-temperaturowych.
Polecam: krewetki
Ja osobiście jestem na tym samym etapie - zakładania sobie akwarium na biurku w pracy - i tez uznałem że 30l nie nadaje sie dla żadnej ryby - bo to za mały litraż i nakierowuję się na krewetki Rainbow.
Bardzo się cieszę, że jako miłośnicy akwarystyki staramy się innym ten temat rozreklamować :wink:
_________________
Pozdrawiam
Daniel

 
 
     
Ninka


Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 199
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Sty 18, 2006 12:50 pm   

janusz napisał/a:
A może Bojownika tam wpuscić -- tak palnąłem ale może.

Bojownik nie jest dobrym pomysłem przy odkrytym akwarium w klimatyzowanym pomieszczeniu. Raz, że wymaga wyższej temperatury, dwa - to przecież ryba labiryntowa :)
Pozdrawiam
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Śro Sty 18, 2006 12:57 pm   

Ninka napisał/a:
Bojownik nie jest dobrym pomysłem przy odkrytym akwarium w klimatyzowanym pomieszczeniu. Raz, że wymaga wyższej temperatury, dwa - to przecież ryba labiryntowa


Myślę, że ważniejszym powodem na nie (humanitarnym) jest wielkość tego zbiornika... To, że w sklepach trzymają je w plastikowych kubkach, nie oznacza, że można je trzymać w szklance, słoiku itp. :wink:
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
Ninka


Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 199
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Sty 18, 2006 1:06 pm   

charon napisał/a:
Myślę, że ważniejszym powodem na nie (humanitarnym) jest wielkość tego zbiornika... To, że w sklepach trzymają je w plastikowych kubkach, nie oznacza, że można je trzymać w szklance, słoiku itp. :wink:

A to swoją drogą ;) Bardziej chodziło mi o to, że wbrew obiegowej opinii bojowniki wcale nie są łatwymi w hodowli rybkami i wymagają "specjalnych" warunków :)
Pozdrawiam
 
     
charon 


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 2993
Skąd: Jastrz. Zdrój, B-B
Wysłany: Śro Sty 18, 2006 1:32 pm   

Ninka napisał/a:
A to swoją drogą Bardziej chodziło mi o to, że wbrew obiegowej opinii bojowniki wcale nie są łatwymi w hodowli rybkami i wymagają "specjalnych" warunków


Dokładnie :) W akwa z bojkiem przydał by się jakiś filtr, grzałka itp. a tu takowych brak :(
_________________
Pozdrawiam Sebastian

 
 
     
janusz 

Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 2217
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Śro Sty 18, 2006 10:02 pm   

Doszliśmy do sedna sprawy. :D Do tak małego akwa najlepiej wpuscić sztuczne rybki im taki litraż nie bedzie przeszkadzał. :D
_________________
pozdrawiam Janusz
------------
 
 
     
Kwiatek

Dołączył: 09 Maj 2004
Posty: 216
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Czw Sty 19, 2006 6:59 pm   

Pomijając fakt że sztuczne rybki to nie to samo co ich zywe pierwowzory, to te pierwsze swoim wygladem balansują na granicy dobrego smaku a kiczu. Choć ponać o gustach się nie dyskutuje......

Pozdrawiam.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 8