O autorze

Randy Carey hoduje ryby od 1989. Jak ka?dy zaczyna? od jednego akwarium, dzi? ma ich ponad 80 i rozmno?y? 174 gatunki ryb. Interesuj? go g?ównie k?saczowate oraz inne rybki które mog? z nimi wspó??y?: brzanki, razbory, ryby labiryntowe, kapie?cowate i piel?gniczki z rodzaju Apistogramma. Innymi s?owy lubi ma?e, pokojowo usposobione rybki z kwa?nych i mi?kkich wód. Pierwszy artyku? napisa? dla lokalnego klubu hodowców w 1991. Od 1998 prowadzi rubryk? po?wiecon? k?saczowatym w magazynie Tropical Fish Hobbyst (TFH).
Orygina? artyku?u znajduje si? na stronie characin.com

Moje do?wiadczenia

Dicrossus maculatus jest gatunkiem stosunkowo rzadko spotykanym w akwariach, lecz bardzo poszukiwanym przez entuzjastów piel?gniczek. W odró?nieniu od wi?kszo?ci piel?gnic, które ?atwo si? rozmna?aj? i przez to szybko rozprzestrzeniaj? si? w?ród akwarystów, te ryby raczej rzadko rozmna?aj? si? w niewoli. Proponuj? nawet by ryby te uzna? za "problemowe" ze wzgl?du na trudno?ci w ich rozmna?aniu. Moje do?wiadczenia podtrzymuj? t? tez? - nie tylko trudno uzyska? narybek tego gatunku, ale i otrzyma? w miar? równomierny rozk?ad proporcji p?ci u potomstwa.

Przygotowania do pierwszego tar?a

Po raz pierwszy mia?em sposobno?? kupienia D. maculatus na wiosn? '97. Sprzedawca, przez którego importuj? ryby, oferowa? doros?e osobniki pochodz?ce z od?owów po oko?o 10$ za sztuk?. Zamówi?em dziesi??. W tym samym czasie Tom Wojtech z Milwaukee zamówi? wspólnie z koleg? dziesi?? sztuk oraz zorganizowa? wysy?k? ryb. Sprowadzone ryby by?y na tyle doros?e, ?e ich dymorfizm p?ciowy wkrótce powinien by? widoczny. W przeci?gu miesi?ca okaza?o si?, ?e z tej partii z Milwaukee tylko trzy sztuki by?y samcami - w?ród ryb zakupionych przez Toma by? jeden samiec i pi?? samic. Z moich dziesi?ciu tylko jeden okaza? si? samcem. To ?rednio 20% samców z liczby 20 m?odych ryb.

1 samiec, 9 samic, 100$ ... i jak dot?d brak sukcesów

Przygotowa?em 25 galonowy (95 litrów) zbiornik o niestandardowych wymiarach. Jest p?ytki o podstawie 91,4 na 40,6 cm. Umie?ci?em samca i cztery samice w tym zbiorniku zawieraj?cym filtr pod?wirowy i drobny ?wirek. Oprócz nich nie by?o innych ryb w tym zbiorniku.

U Toma, który ma du?e do?wiadczenie w rozmna?aniu trudnych ryb, do tar?a dosz?o ju? po paru miesi?cach. Kiedy ju? zacz??y si? rozmna?a? to rozmna?a?y si? raczej regularnie (cz?sto w przeci?gu dwóch tygodni) i kilka samic jednocze?nie mia?o potomstwo. Jednak Tom by? sfrustrowany faktem, ?e jego ryby najwidoczniej zjada?y swój narybek w par? dni po tym jak zaczyna? on ju? samodzielnie p?ywa?. Wierz?, ?e pocz?tkowo on osi?gn?? sukces odsysaj?c narybek jak tylko zacz?? samodzielnie p?ywa?. Chocia? samica mo?e z?o?y? tuziny jaj to ilo?? narybku, jaki prze?ywa? u niego, stanowi? tylko u?amek tej ilo?ci.

W mi?dzyczasie jedynym sukcesem, jakiego ja do?wiadczy?em by?y sporadyczne tar?a - i ikra by?a zawsze zjadana zanim zd??y?a si? wyklu?. Kiedy wróci?em z weekendu z okazji 4 lipca znalaz?em mojego jedynego samca le??cego na pod?odze. Teraz mia?em dziewi?? samic i ?adnego samca z mojej pocz?tkowej inwestycji 100$.

1 samiec, 14 samic, 200$ ... i jak dot?d brak sukcesów

Pó?niej tego samego miesi?ca, tu? przed konwencj? ACA, rozmawia?em z Tomem i dowiedzia?em si?, ?e ma on zamiar sprzeda? sze?? sztuk z jego doros?ych osobników na tej konwencji. Zastanawia?em si? czy powinienem zainwestowa? jeszcze kiedykolwiek i jakiekolwiek pieni?dze w ten gatunek, lecz zdecydowa?em si? kupi? jego ryby. Po ACA mia?em jednego samca i czterna?cie samic!

W moim zbiorniku hodowlanych podmieni?em moje samice na samca i pi?? samic pochodz?cych od Toma. ?ywi?em je g?ównie pokarmami ?ywymi takimi jak czarne larwy komara i m?od? artemi?. Lecz przez nast?pne par? miesi?cy uzyska?em znów tylko sporadyczne tar?o bez narybku. Nie mog?em nawet powtórzy? cz??ciowego sukcesu Toma.

W pa?dzierniku tamtego roku wymieni?em filtr odwróconej osmozy. Pomiary mojego nowego pH metru wykaza?y, ?e mój stary filtr RO nie sprawowa? si? ju? najlepiej. Woda by?a buforowana i odczytywane pH by? wy?sze od neutralnego. Z u?yciem mi?kszej i kwa?niejszej wody z mojego nowego filtra mój fishroom zacz?? na nowo odkrywa? sukcesy rozmna?ania. Dicrossus maculatus zachowywa?y si? lepiej wydaj?c kilka razy ma?e ?awice ?wie?o p?ywaj?cego narybku. Jednak?e m?ode prze?ywa?y jeden dzie? po czym zostawa?y zjedzone. Post?p si? dokona?, lecz do sukcesu by?o jeszcze daleko.

W ko?cu wi?cej samców!

W mi?dzyczasie mój importer mia? do zaoferowania nast?pn? parti? D. maculatus, lecz tym razem, wed?ug jego s?ów, dostawa by?a przepe?niona samcami. Cena skoczy?a teraz do 20$ za sztuk?, lecz mimo tego kupi?em 4 samce. Chcia?em mie? zabezpieczenie oraz mo?liwo?? przeprowadzenia równocze?nie prób wielu tare?. W tym momencie zainwestowa?em prawie 300$ by posiada? pi?? samców i czterna?cie samic.

Jedn? par? wpu?ci?em do 76 litrowego, wysokiego zbiornika bez pod?o?a wype?nionego w 100% ?wie?? wod? z filtra RO. Ju? pierwszego dnia para ta odby?a tar?o, lecz tak jak w poprzednich zestawieniach ca?a ikra zosta?a zjedzona zanim pojawi?y si? larwy.

Jeden samiec i dwie samice zosta?y umieszczone w moim 150 litrowym zbiorniku pokazowym. W odró?nieniu od zbiorników rozrodczych w tym zbiorniku by?y inne ryby - w wi?kszo?ci k?saczowce. W dodatku podmiany wody by?y rzadsze i ilo?ciowo mniejsze ni? w zbiornikach rozrodczych.

Czy?by to to!?!

Pod koniec stycznia odkry?em, ?e jedna z samic w 150 litrowym zbiorniku gorliwie pilnuje ikry z?o?onej na grza?ce. Natychmiast od??czy?em grza?k? i przenios?em j? do pustego 19 litrowego zbiornika i doprowadzi?em do sztucznego wyl?gu sporej ilo?ci ikry.

Jak si? okaza?o, na podstawie wszystkich moich pó?niejszych tar? D. maculatus, tylko ten jeden raz doprowadzi?em do sztucznego wyl?gu ikry by uzyska? narybek. Odkry?em, ?e narybek potrzebuje oko?o trzech dni podawania mikro zanim b?dzie zdolny zje?? naupliusy artemii. Z tego tar?a otrzyma?em oko?o dwadzie?cia sztuk narybku - tylko cz??? z du?ej liczby ikry, któr? odebra?em, lecz mimo tego by?em zadowolony. Z jakiego? powodu zapomnia?em zapisa? parametry wody. Pewny jestem, ?e pH spad?o do zdecydowanie kwa?nego odczynu, poniewa? przeprowadza?em podmiany przy u?yciu wody z mojego nowego filtra RO.

W ko?cu zrobi?y to po swojemu

Pod koniec lutego, kiedy spojrza?em na ten sam 150 litrowy zbiornik pokazowy odkry?em jedn? z samic z jaskrawo ?ó?tymi p?etwami brzusznymi odganiaj?c? ka?d? ryb?, która odwa?y?aby si? zbli?y?. Po inspekcji spostrzeg?em chmur? malutkiego narybku, który najwidoczniej w?a?nie zacz?? p?ywa?. Poniewa? mia?em ju? troch? narybku postanowi?em te zostawi? ze strzeg?c? ich mam?. Dowiod?a, ?e jest gorliw? i ca?kowicie oddan? matk?. Zachowania rodzicielskie tych piel?gniczek warte s? szerszej dyskusji i w dalszej cz??ci tego artyku?u w??cz? tak? dyskusj?.

W przeci?gu nast?pnego miesi?ca doda?em po kilka k?saczowców do dwóch pozosta?ych zbiorników zamieszkanych przez pojedynczych samców z kilkoma samicami. Nied?ugo po tym samice z ka?dego ze zbiorników wyda?y i chroni?y m?ode. Jednym z tych zbiorników by?o pocz?tkowe 95 litrowe akwarium z obsad? od Toma.

Moje najbardziej niewiarygodne odkrycie wi?za?o si? z innym zbiornikiem - wysokim 75 litrowym bez pod?o?a, w którym znajdowa? si? jeden samiec i cztery samice. Znajduj?cych si? tam ryb nie zamierza?em doprowadza? do tar?a. Raczej trzyma?em je do przysz?ych prób. ?ywi?em je ?ywymi pokarmami, lecz podmiany wody by?y rzadsze ni? powinny by?. Jedyn? filtracj? zapewnia? filtr wewn?trzny.

Jednak jeden moich go?ci zauwa?y?, ?e jedna z samic w tym "przechowawczym" zbiorniku strzeg?a narybku. Po bli?szym kontroli zda?em sobie spraw?, ?e dwie samice pilnowa?y ?wie?o wykluty narybek a trzecia ikr?! Z powodu ma?ego zbiornika biedna czwarta samica by?a bita przez trzy pozosta?e. Jedyny samiec te? nie by? traktowany ?yczliwiej. Reszta wspó?mieszka?ców, w postaci trzech Barwie?ców czerwonych, sprytnie trzyma?a si? blisko powierzchni.

Niewiarygodny odczyt pH

By?em zdziwiony odkryciem nawet jednego tar?a w tym, dalekim od idea?u, zbiorniku nie mówi?c ju? o trzech równoczesnych. Szybkie sprawdzenie pH pokaza?o, ?e odczyn wody spad? do 3,6! Te parametry spowodowa?y, ?e trzy z czterech samic wytar?y si?!

Patrz?c wstecz wierz?, ?e przez par? pierwszych miesi?cy mia?em tylko par? tare?, poniewa? nie by?em w stanie dostarczy? mi?kkiej i kwa?nej wody. Mój filtr RO nie sprawowa? si? dobrze. By? mo?e mia?em kilka tar? odk?d mia?em nowy filtr RO, lecz samice nie naby?y instynktów rodzicielskich póki nie doda?em "zagra?aj?cych" wspó?mieszka?ców w postaci paru spokojnych k?saczowców. Taka jest moja teoria.

Wzór pomy?lnych rozmno?e?



Pisz?c ten artyku? w pa?dzierniku 1998 roku mog?em naliczy? przynajmniej dziewi?? udanych rozmno?e? od stycznia. W wi?kszo?ci przypadków, gdy znajdowa?em tar?o zapisywa?em parametry wody. Z tych danych wynikaj? pewne sta?e, które teraz wylicz?:

  1. Odczyn pH wody jest zawsze wyra?nie (a nawet skrajnie) kwa?ny: od 5 do nawet 3,6.

  2. Temperatura jest zawsze w górnym zakresie 70 lub dolnym 80 stopni Fahrenheita (odpowiednio 21 i 26,5 stopni Celsjusza). Nie próbowa?em innych zakresów temperatur.

  3. Tar?a, które zako?czy?y si? odchowaniem m?odych zawsze odbywa?y si? w zbiornikach ze star? wod? pochodz?c? g?ównie z filtra RO. Gdy woda starza?a si? to pH spada?o. Jedyny raz, kiedy dokona?em odczytu poziomu azotanów, by? on znacz?co wysoki. Niektórzy rozwa?aj? czy stara woda ma istotne znaczenie przy ?ywieniu narybku. Narybek prawdopodobnie ?ywi si? mikroorganizmami przez kilka pierwszych dni zanim b?dzie w stanie zje?? naupliusy artemii.
    Poniewa? jednak chemia wody i biologia ryb s? z?o?on? mieszank? to mog? tylko spekulowa? na temat podstawowych korzy?ci dla tego gatunku wynikaj?cych ze starej wody. Stara woda z filtra RO, która nie by?a cz?sto podmieniana zachowuj?c swoj? mi?kko??, ma obni?one pH i zwi?kszon? przewodno??. Zarejestrowa?em tar?a, gdy przewodno?? by?a dobrze powy?ej 200 µS - podczas gdy ?wie?a woda z RO cz?sto dawa?a odczyt pomi?dzy 20 a 50 µS.

  4. Pomy?lna opieka rodzicielska mia?a miejsce tylko w zbiornikach zawieraj?cych przynajmniej par? spokojnych k?saczowców. Samica nigdy nie mia?a problemu z utrzymaniem k?saczy z dala od narybku. Sk?aniam si? my?le?, ?e obecno?? tych ryb zach?ca?a matk? raczej do opieki nad wyl?giem ni? do zjadania go.

  5. Ikra zawsze zosta?a sk?adana na czym? g?adkim, o twardej powierzchni blisko dna. Wybór oscylowa? mi?dzy li?ciem, kamieniem, grza?k? a nawet szklanym dnem akwarium.
    Ostatnio zauwa?y?em samic? strzeg?c? ikr? z?o?onej na szklanym dnie akwarium tu? obok kamienia. Przypuszczam, ?e odpowiada?a jej twarda powierzchnia szk?a a jeden z boków kamienia, wzd?u? którego w?a?nie z?o?y?a ikr?, s?u?y? za ochron?.

  6. Mia?em lepsze rezultaty z jednym samcem i kilkoma samicami umieszczonymi w tym samym zbiorniku ni? tylko z par?. Wydaje si?, ?e wi?cej ni? jedna samica by?a w stanie odby? tar?o z tym samym samcem w przeci?gu czasu nie d?u?szego ni? trzy dni i by? mo?e w krótszych odst?pach czasu.

  7. Dieta moich D. maculatus zawsze koncentrowa?a si? wokó? pokarmów ?ywych, g?ównie naupliusy artemiii i oczyszczone czarne larwy komara. Jednak?e sukces Tomka Wojtecha oparty by? na mro?onkach, bez podawania czarnych larw komara.

  8. Tar?a odbywa?y si? w zbiornikach z filtrem pod?wirowym jak te? w zbiornikach bez pod?o?a, które posiada?y filtr wewn?trzny.

  9. Wszystkie moje próby rozmno?enia odbywa?y si? w zbiornikach ustawionych na regale na wysoko?ci wzroku. Przygotowania do tar?a odbywa?y si? w zbiornikach stoj?cych ni?ej.

  10. Ilo?? m?odych uzyskiwana z tar?a waha?a si? od prawie dziesi?ciu do prawie osiemdziesi?ciu.

  11. Nie zaobserwowa?em pomy?lnego tar?a i odchowania narybku przez samic? zanim nie od?owi?em ca?ego narybku z poprzedniego tar?a - nawet, je?eli narybek by? trzymany z ni? przez par? miesi?cy. To nie zdarza si? u samic z rodzaju Apistogramma. (Jednak?e ostatnio odkry?em tar?o doros?ej samicy w?ród jej 6-cio miesi?cznego potomstwa - lecz ta ikra szybko zosta?a zjedzona.)

  12. Ze wzgl?du na parametry mojej wody rozk?ad p?ci u potomstwa by? nierówny z przewag? samic. Do tej pory sprzedawa?em ca?y mój narybek zanim mo?na by?o okre?li? p?e?. Lecz w?ród tych, mniej wi?cej sze?ciomiesi?cznych, które mam obecnie tylko oko?o 10% zidentyfikowa?em jako samce.

Problem z nierównym rozk?adem p?ci



Nie mam zapisów na ten temat, lecz wierz?, ?e samce zaczynaj? wykszta?ca? swoje cechy charakterystyczne w wieku oko?o sze?ciu miesi?cy. Do tego czasu wydaj? si? by? tylko wi?ksze od samic. Cecha odró?niaj?ca samca od samicy znajduje si? na p?etwie ogonowej. P?etwy te wyd?u?aj? si? i zaczynaj? si? pojawia? na nich poziome rz?dy kropek, których nie maj? samice.

Nierówny rozk?ad p?ci jest bardzo znaczny. Akwary?ci od jakiego? czasu ju? wiedz?, ?e w przypadku ró?nych gatunków Pelvicachromis stosunek ilo?ci samców do samic zale?y od pH. Uwe Romer opublikowa? ostatnio swoje badania, które dowodz?, ?e temperatura i pH graj? rol? w ustaleniu p?ci u niektórych, lecz nie wszystkich, gatunków nale??cych do rodzaju Apistogramma, po?udniowoameryka?skich piel?gniczek tak jak Dicrossus. W odró?nieniu jednak od barwniaków, temperatura odgrywa wi?ksz? rol? ni? pH.

Rozk?ad p?ci w importowanych dostawach dowodzi, ?e w naturze rozk?ad p?ci Dicrossus maculatus nie jest równy. Niektórzy uwa?aj?, ?e skrajnie niskie pH podczas moich tar? jest tego podstaw?. By? mo?e. Lecz badania Romera odkry?y, ?e u po?udniowoameryka?skich piel?gniczek z rodzaju Apistogramma temperatura mia?a wi?kszy wp?yw ni? pH, a s? one bli?ej spokrewnione z Dicrossusami ni? zachodnioafryka?skie barwniaki. To spokrewnienie Dicrossus maculatus sugeruje, ?e dla tego gatunku czynnikiem oddzia?uj?cym jest najprawdopodobniej bardziej temperatura ni? pH. Dopóki jednak nie zostan? przeprowadzone testy mo?emy tylko spekulowa? na ten temat.

Je?eli zale?no?? rozk?adu p?ci u D. maculatus jest porównywalna z po?udniowoameryka?skimi gatunkami z rodziny Apistogramma wówczas hodowca mo?e mie? pewn? kontrol? nad tym rozk?adem, pomimo u?ycia skrajnych parametrów wody do uzyskania tar?a. Romer dowodzi tak?e, ?e ten rozk?ad mo?e by? zmieniony poprzez zmian? temperatury i pH podczas pierwszego miesi?ca ?ycia narybku.

By? mo?e, je?eli temperatur? wody podczas odchowu obni?ymy lub podniesiemy jej pH rozk?ad p?ci b?dzie bardziej równowa?ny. Nie przeprowadzi?em eksperymentów, bazuj?cych na zmianie parametrów wody w przeci?gu pierwszego miesi?ca, które mia?yby odwzorowanie w rozk?adzie p?ci,. Podejrzewam jednak, ?e taki eksperyment móg?by ujawni? cenn? informacj?.

Opieka nad potomstwem u Dicrossus maculatus



Opiek? nad potomstwem obserwowa?em ju? u wielu gatunków piel?gniczek. Jednak zachowanie samicy D. maculatus podczas tego okresu szczególnie mnie zafascynowa?o.

P?etwy brzuszne samicy podczas przygotowa? oraz samego tar?a, przybieraj? ?ó?ty kolor. Samica sama strze?e chmur? narybku. Nigdy nie pozwala na bezpo?redni? pomoc samca. Cz?sto te? odp?dza go tak samo jak inne ryby. Sporadycznie tylko pozwala mu na obron? zewn?trznych granic terytorium l?gowego.

Samica, przy u?yciu swoich jaskrawo ?ó?tych p?etw brzusznych, w bardzo widoczny sposób instruuje narybek kiedy i gdzie ma p?yn??. Gdy rozpo?ciera te zabarwione p?etwy narybek pod??a w ich kierunku. Gdy je sk?ada przy ciele narybek zaprzestaje swojej w?drówki.

Aczkolwiek ten sygna? musi by? bardziej z?o?ony ni? proste "chod? tutaj". Ze zdumieniem obserwowa?em jak rozpo?ciera?a swoje p?etwy by przyci?gn?? cz??? potomstwa na odleg?o?? oko?o 5 do 7 cm. Potem p?yn??a z powrotem do reszty narybku i powtarza?a czynno??. Za ka?dym razem cz??? potomstwa w?drowa?a do wyznaczonego miejsca oczekiwania. Niewiarygodnym jest, ?e te, które ju? przew?drowa?y zostawa?y na miejscu - nie reagowa?y na ?ó?te p?etwy, za którymi poprzednio pod??y?y.

Najbardziej pami?tam spostrze?enie, jakiego dokona?em jednej nocy po tym jak ?ciemni?em ?wiat?a. Samica u?y?a swojego sygna?u do stadka potomstwa nad kawa?kiem korzenia, który mia? 2,5 do 5 cm wysoko?ci. Powtórzy?a wzór i w ten sposób przeprowadzi?a kilka sztuk narybku na szczyt korzenia. Kiedy jej p?etwy opad?y, tylko te, które ju? wspi??y si? odpowiedzia?y na jej sygna?. Ca?a reszta narybku pozosta?a na miejscu gdy? tak chcia?a samica. Po wielu powtórkach zgromadzi?a ca?y narybek na szczycie korzenia. Najwidoczniej mog?a zasygnalizowa? im by "schowa?y si?" jako, ?e potomstwo spocz??o na jednej ze stron korzenia na noc. Przedtem unosi?y si? one jak chmura nad ?wirem. Przypuszczam, ?e narybek odpoczywa? w ten sposób przygotowuj?c si? na noc.

Rozpozna?em trzy ró?ne reakcje narybku: chod?, zosta? i "chowaj si?". P?etwy brzuszne by?y oczywi?cie u?ywane przy "chod?" i prawdopodobnie przy wszystkich trzech sygna?ach. Lecz nie mog?em okre?li? dok?adnie sygna?ów, których u?ywa?a by dyrygowa? tym, maj?cym od jednego do dwóch tygodni, niewiarygodnie pos?usznym narybkiem.

Opieka nad potomstwem w porównaniu do innych piel?gniczek.



Opieka nad potomstwem sprawowana przez Dicrossus maculatus odbiega od dwóch innych po?udniowoameryka?skich piel?gniczek, które ostatnio wytar?y si? u mnie: Microgeophagus altispinosa i Laetacara curviceps.

U obu tych gatunków oboje rodzice odgrywali aktywn? rol? w ochronie ikry a w nast?pstwie narybku. Jedno z rodziców broni?o, podczas gdy drugie znajdowa?o najbli?ej znajduj?cego si? wspó?lokatora i przegania?o go troch? dalej. Po oko?o minucie "przeganiacz" zmienia? "stra?nika" i role si? odwraca?y.

Po wyl?gni?ciu si? ikry rodzice przenosili larwy do p?ytkiego do?ka, który oczywi?cie wcze?niej wykopali. Nigdy nie zaobserwowa?em takiego zachowania u maculatus, lecz nigdy nie obserwowa?em tego stadium rozwoju w zbiorniku ze ?wirkiem. Rodzice zarówno Microgeophagus jak i Laetacara trzymali narybek w do?ku dopóki nie by? on w stanie samodzielnie p?ywa?.

Narybek Microgeophagus altispinosa bardzo ró?ni si? od D. maculatus. Wydaje si?, ?e rodzice Microgeophagus maj? ma?? nad nimi kontrol?. Zauwa?y?em pojedyncze sztuki z ich potomstwa jak ci?gle rozp?ywa?y si? we wszystkich kierunkach. Jedno z rodziców p?yn??o wówczas za zab??kanym narybkiem, zasysa?o je do swojego pyska i wypluwa?y w ?rodek pozosta?ej gromadki. Taka aktywno?? musi by? wyczerpuj?ca dla rodziców.

Narybek z tych miotów by?em w stanie uzyska? tylko przez odessanie du?ej ilo?ci maluchów. Nawet maj?c do ochrony tylko kilka sztuk narybku rodzice nie byli w stanie uchroni? ?adnego z nich w przeci?gu dwóch dni od momentu, gdy zacz?? swobodnie p?ywa?.

W przeciwie?stwie do tego, narybek Laetacara jest bardziej pos?uszny ?yczeniom rodziców - podobnie, ale tak wyrafinowanie jak to by?em ?wiadkiem w przypadku D. maculatus. Zauwa?y?em, ?e potomstwo trzyma?o si? w do?? ciasnej grupie. Nigdy nie widzia?em ?eby ?awica Laetacara odpoczywa?a na substracie jak to widzia?em w przypadku ?awicy narybku D. maculatus. Sporadycznie zab??kane male?stwa by?y ?apane i wypluwane z powrotem do grupy. Nie uda?o mi si? dostrzec ?adnych sygna?ów, które rodzice mogliby wysy?a? w kierunku potomstwa, jakkolwiek rodzice oczywi?cie opiekowali si? rodzin? w jednym ko?cu zbiornika. Barwy godowe Laetacara nie obejmowa?y p?etw brzusznych. Raczej ca?e cia?o rodziców ciemnia?o przybieraj?c niemal czarny kolor.

Moje obserwacje sugeruj?, ?e Laetacara curviceps jest bardziej spokrewniona z Dicrossus maculatus ni? Microgeophagus altispinosa. Laetacara na pewno ma wi?cej wspólnych zachowa? potomstwa z D. maculatus. Lecz ten gatunek ma tak?e pewne podobie?stwo z Microgeophagus (oboje rodzice s? zaanga?owani), które nie s? wspólne z D. maculatus.

Podsumowanie

Dicrossus maculatus jest stosunkowo rzadko spotykana w akwarystycznym hobby. W rezultacie, kiedy jest dost?pna jej cena jest wysoka. Importy nie s? cz?ste, lecz prawdziwa przyczyna jej rzadko?ci w kr?gach akwarystycznych mo?e by? przypisana czynnikom potrzebnych do rozmno?enia tej ryby i jej podatno?ci na nierówny rozk?ad p?ci. Dla akwarystów, którzy opanowali rozród tego gatunku, rodzice dostarcz? fascynuj?cy pokaz natury.

 

Logowanie



Polish Czech English French German

on line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 5 goĹ›ci