Corydoras pygmaeus - artyku? Andrzeja "AAA" Durki o kar?owatych kiryskach


Znane w naszym kraju jako kiryski kar?owate lub po prostu pigmejki, s? moim zdaniem jednymi z najbardziej odpowiednich ryb towarzysz?cych dla piel?gniczek. Rybki do?? ruchliwe i ciekawskie, ale zupe?nie nieagresywne i nieszkodliwe zarwno dla ikry jak i potomstwa piel?gniczek. Obserwuj?c ich zachowanie mo?na powiedzie?, ?e w codziennym ?yciu schodz? z drogi wszystkim. Moje Nannacara anomala nawet w czasie opieki nad ikr? i potomstwem nie atakuj? pigmejw z dzik? furi?, tak jak robi? to w stosunku do innych gatunkw, tylko delikatnie odpychaj? z bezpo?redniego s?siedztwa w?asnego potomstwa, a poza okresem tar?a ca?kowicie je ignoruj?. To tyle tytu?em wst?pu.



Corydoras pygmaeus s? rybami wybitnie stadnymi, w licznej grupie s? ?mia?e i wsz?dobylskie, trzymane w pojedynk? robi? si? p?ochliwe i nie?mia?e. ?rodowiskiem naturalnym tego kiryska s? dop?ywy rzeki Madeira. W akwarium toleruje do?? szeroki zakres parametrw wody i rozmna?a si? nawet w twardej i zasadowej wodzie, czyli w typowej "kranwce" du?ych miast Wielkopolski i Dolnego ?l?ska. Wi?cej informacji oglnych znajdziecie w artyku?ach na stronach akwa-mania.mud.pl i kiryski.republika.pl, ktre ja potraktowa?em jako wiedz? wyj?ciow?.

Swoje kiryski piel?gnuj? w zbiorniku o wymiarach 803535cm, w ktrym oprcz Nannacara anomala ?yj? rwnie? Nannostomus beckfordi i Otocinclus affinis. Ka?dy zapalony akwarysta pr?dzej czy p?niej sprbuje rozmno?y? swoje ulubione rybki. Pokrtce opisz? wam mj sposb na Corydoras pygmaeus. Do tar?a od?awiam grupk? ok. 10 kiryskw. Nie przywi?zuj? szczeglnej wagi do stosunku p?ci: wa?ne, ?e s? i samce i samice. Przed laty, kiedy po raz pierwszy pigmejki trafi?y do moich akwariw, do tar?a od?awia?em zestawy licz?ce dwie samice i trzy-cztery samce, ale efekty by?y mizerne. Znacznie wi?cej narybku uzyskiwa?em ze spontanicznych wyl?gw w akwarium oglnym, w ktrym ?y?y tylko Heterandria formosa i Corydoras pygmaeus. Wracaj?c do stanu obecnego. Na tar?o przeznaczam zbiornik ok. 25-cio litrowy, w ktrym wcze?niej ?y?y ryby i by?y karmione mro?onym cyklopem.



Para Corydoras pygmaeus


akwarium tarliskowe

Tak, tak, akwarium nie jest sterylne a nawet powiedzia?bym, ?e jest ciut zapuszczone, ot takie sobie ?yj?ce w?asnym ?yciem akwarium. Zbiornik taki ma wi?cej plusw ni? minusw. Ot? w mro?onym cyklopie zawsze zachowaj? si? jakie? formy przetrwalnikowe planktonu wszelkiej ma?ci. Oczywi?cie w zbiorniku jest kilka k?pek mchu i filtr g?bkowy nap?dzany powietrzem. Przeprowadzk? do tak przygotowanego zbiornika kiryski przechodz? bezstresowo i na og? po ok. tygodniu przyst?puj? do tar?a. Tar?o ma przebieg podr?cznikowy, taki jak u innych kiryskw, a ikra jest przyklejana praktycznie do wszystkiego, ??cznie z ga??zkami mchu. Od momentu kiedy pojawi? si? pierwsze jajeczka, przetrzymuj? tarlaki w akwarium jeszcze dwa dni. W temperaturze 26oC pierwsze m?ode wykluwaj? si? po 4 dniach. M?ode s? ubarwione inaczej ni? doros?e - maj? kilka czarnych plamek na bezbarwnym ciele, to sprawia, ?e na tle dna s? niemal niewidoczne. Zw?aszcza, ?e poruszaj? si? niech?tnie w sposb jakby pe?za?y po dnie (podobnie jak ma?e zbrojniki). Narybek zaczynam karmi? od chwili kiedy zauwa?am jakikolwiek ruch na dnie. Jako pierwszy pokarm s?u?? ?yj?tka b?d?ce wcze?niej w akwarium oraz Viformo firmy Sera i TetraDelica - Brine Shrimps. M?odzie? ro?nie bardzo szybko, po tygodniu podwajaj? swoj? wielko??. W tym czasie do menu wprowadzam nicienie-mikro, grindale, sproszkowane granulaty i p?atki. Po 16 dniach m?odzie? mierzy ju? 10 mm i przybiera szat? osobnikw doros?ych. To jest czas kiedy mo?na zacz?? je karmi? tak jak wszystkie inne kiryski kar?owate.



m?ode Corydoras pygmaeus

Dodam jeszcze, ?e od pocz?tku w zbiorniku tarliskowym przebywa kilka krewetek z gatunku Neocaridina heteropoda (takie akurat mam), ktre wyjadaj? resztki i rozdrabniaj? wi?ksze frakcje pokarmu, wygl?da to tak jakby si? kurzy?o z grudki ktr? obrabia krewetka. Sposb w jaki rozmna?aj? si? moje Corydoras pygmaeus nie jest mo?e szczeglnie wydajny (30-50 m?odych z trzech samic), ale praktycznie nie mam strat w narybku po wyl?gu i na potrzeby akwarysty amatora jest ich a? nadto.

tekst i zdj?cia: Andrzej "AAA" Durka

 

Logowanie



Polish Czech English French German

on line

Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości