Przeniesienie akwarium - przeprowadzka

Kto raz w życiu przenosił akwarium w nowe miejsce wie jak bardzo jest to trudne zadanie. Ryby w czasie przeprowadzki są narażone na wiele czynników które mogą je narazić na stres lub nawet chorobę, zmiana temperatury wody, małe dotlenienie wody. Musimy szczególnie uważać w zimie aby temperatura nie spadła nam zbyt nisko.

Jeśli mamy małe akwarium to przeniesienie jest o tyle łatwe gdyż możemy je przenieść praktycznie w całości w dość krótkim czasie. Zlewamy wodę do zastępczych pojemników – możemy wyłowić ryby i umieścić je np. w wiadrze z wodą z akwarium ale nie jest to konieczne. Możemy zlać na tyle mało wody z akwa aby ryby swobodnie mogły sobie w nim pozostać. Przenosimy akwarium wraz z tym co w nim pozostało w nowe miejsce.
Ustawiamy je w nowym miejscu, dolewamy wodę, podłączamy grzałkę i filtr i praktycznie mamy problem z głowy. Jeśli przeprowadzka jest przeprowadzona w krótkim czasie to nie powinno się nic złego dziać z naszymi rybkami. Jednak na wszelki wypadek zaleca się aby sprawdzić testami poziom NO2. Jeśli testy wskazują brak obecności azotynów możemy być z siebie dumni iż zrobiliśmy wszystko tak jak powinno być.
Problemem jest gdy przeprowadzka trwa powyżej godziny. Nie zaleca się aby filtry były wyłączone powyżej godziny gdyż zgromadzone w nim bakterie giną z niedotlenienia. Jeśli jednak dojdzie do tego iż mija sporo czasu i nie jesteśmy w stanie zachować ciągłości pracy filtrów to sprawa zaczyna nam się troszkę komplikować. Zaleca się wtedy aby ryb nie wpuszczać od razu do akwarium. Dobrym sposobem jest dodanie do filtra i zbiornika tzw. biostarterów. Są to szczepy baterii które w szybkim czasie pomogą nam odbudować florę bakteryjną w naszym akwarium. Załączamy filtrację, grzałkę i oświetlenie lecz nie wpuszczamy ryb. Dobrze jest jeśli mamy kogoś zaprzyjaźnionego kto nam przechowa ryby. Przez pierwsze kilka dni badamy testami wodę czy nie podnosi nam się poziom amoniaku w wodzie. Jeśli nasze testy wykryją amoniak w wodzie to musimy przeczekać nawet do kilku tygodni. Postępujemy wtedy podobnie jak przy restarcie gdyż doszło do cyklu azotowego. Badamy wodę w akwarium i wpuszczamy ryby wtedy gdy testy nie wykrywają już substancji szkodliwych dla ryb, Dla wnikliwych polecam artykuł o cyklu azotowym.

Jeśli przenosimy większe akwarium to problemem są zazwyczaj gabaryty i ciężar. Postępujemy wtedy podobnie jak przy zakładaniu nowego zbiornika. Z tym iż na początku musimy najpierw spuścić większość wody, wyłapać ryby do tymczasowego pojemnika lub kilku pojemników, roślinki też wyciągamy. Jeśli jesteśmy w stanie przenieść akwarium razem z podłożem to połowa sukcesu. Jeśli jednak akwarium i podłoże razem wzięte są za ciężkie to czeka nas mozolne wyciąganie podłoża do wiaderek. Teraz pytanie jakie mamy podłoże – jeśli jest to substrat to nie możemy dopuścić aby wyschnął gdyż straci swoje właściwości, jeśli podłoże składa się tylko z piachu lub żwirku to nie ma większego problemu. Wyciągamy je do wiaderek i tak przenosimy do nowego lokum. Przy okazji możemy je dobrze przepłukać w zimnej wodzie. Oczyścimy je z zanieczyszczeń. Dużym utrudnieniem jest jeśli pod żwirem mamy ziemię ogrodową – wtedy aby wypłukać ją ze żwiru potrzeba dużo cierpliwości i wody. Niekiedy nawet opłacalne jest kupić nowy żwirek w jakiejś hurtowni lub żwirowni. Mniej mozolnej pracy i jak do końca sobie to przekalkulujemy to taniej nas to wyjdzie niż woda która zużyjemy do płukania.
Gdy już mamy opróżnione akwarium, przepłukujemy je woda i przenosimy na nowe miejsce docelowe. Ustawiamy zbiornik w nowym miejscu i postępujemy dokładnie tak samo jak przy zakładaniu nowego zbiornika. Ryby trzymamy albo w tymczasowym zbiorniku albo wysyłamy je do jakiegoś zaprzyjaźnionego akwarysty lub sklepu na czas aż nam zbiornik na nowo dojrzy. Jeśli przenosimy akwarium z pokoju do pokoju to takim lokum dla rybek może nam posłużyć np. wanna. Do uprzednio wypłukanej wanny wlewamy wodę z akwa i tam możemy czasowo przetrzymać ryby. Podłączamy grzałkę, filtr i rybki w takim „akwarium” możemy przetrzymać nawet kilka dni. Oczywiście do wanny możemy wrzucić również roślinki. Troszkę nam one przyklapną – szczególne te które muszą być w podłożu ale po posadzeniu ich do podłoża na pewno odbiją w szybkim tempie. Ryby do zalanego akwarium wpuszczamy zaraz po zakończeniu cyklu azotowego.
Jest to duży stres dla ryb i musimy wyławianie ich zminimalizować do minimum. Jak wiemy częsty stres u ryb może wywoływać wiele chorób. Lecz jeśli wszystko zrobimy zgodnie z zasadami nie powinno się nic im stać.

Życzę jak najmniej takich przeprowadzek.

Artykuł autorstwa LESZKO na potrzeby APISTO.PL.

Wszelkie kopiowanie po części lub w całości bez zgody autora zabronione

 

Logowanie



Polish Czech English French German

on line

Naszą witrynę przegląda teraz 47 gości